Tego miodu już niedługo nie dostaniesz w sklepach. Co się zmienia?

Miód w sklepie
Tego miodu już niedługo nie dostaniesz w sklepach. Co się zmienia?
Źródło: Sergey Cherevko/Getty Images
W polskim prawie pojawiły się zmiany, które mogą znacząco wpłynąć na rynek miodu oraz sposób jego oznaczania. Nowelizacja przepisów przygotowana przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi ma na celu lepszą ochronę konsumentów i zwiększenie przejrzystości w handlu tym produktem. Już niedługo ten miód zniknie ze sklepowych półek.
Kluczowe fakty:
  • Nowelizacja rozporządzenia Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi usuwa z głównych kategorii handlowych tzw. miód przefiltrowany, który od 14 czerwca 2026 roku nie będzie mógł być sprzedawany jako zwykły miód.
  • Nowe przepisy mają zagwarantować, że konsumenci kupują naturalny, nieprzetworzony miód.
  • Rozporządzenie wdraża tzw. Dyrektywę Śniadaniową, która aktualizuje unijną Dyrektywę Miodową oraz inne przepisy dotyczące produktów spożywczych, takich jak soki, dżemy czy mleko konserwowane.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

DD_20251002_Miod_napisy
Nie daj się nabrać na sztuczny miód - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Tego miodu już nie zobaczymy w sklepach

W Dzienniku Ustaw ukazała się nowelizacja rozporządzenia Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi dotycząca szczegółowych wymagań jakości handlowej miodu. Zgodnie z nowymi przepisami, z kategorii głównych rodzajów miodu – w zależności od sposobu jego pozyskiwania lub pakowania – zostanie usunięty miód przefiltrowany.

Przepisy zaczną obowiązywać 14 czerwca 2026 roku. Od tego momentu taki miód nie będzie mógł być sprzedawany jako zwykły miód, choć produkty wprowadzone do obrotu przed tą datą, zgodnie z dotychczasowymi zasadami, mogą pozostać w sprzedaży do wyczerpania zapasów.

Rozporządzenie wdraża tzw. Dyrektywę Śniadaniową, która zmienia unijną Dyrektywę Miodową oraz inne przepisy dotyczące soków owocowych, dżemów, galaretek, marmolad, słodzonego przecieru z kasztanów i mleka konserwowanego.

Dlaczego nie będzie już miodu filtrowanego?

Nowe regulacje mają na celu zapewnienie, by konsumenci mieli pewność, że kupują naturalny miód, a nie produkt przetworzony. Dzięki temu miód zachowa swoje naturalne właściwości – pyłek, enzymy i inne składniki świadczące o jego autentyczności.

Wprowadzenie takich przepisów utrudni też nieuczciwym producentom ukrywanie pochodzenia miodu poprzez usuwanie pyłku, który pozwala określić jego źródło. Oznacza to również ochronę konsumentów przed zakupem produktów o niższej wartości sprzedawanych jako miód.

Czym jest miód filotrowany?

Miód przefiltrowany to produkt, z którego usunięto obce substancje organiczne i nieorganiczne, w tym dużą część pyłku, poprzez intensywne filtrowanie. Choć staje się on wówczas bardzo klarowny, traci część swoich naturalnych składników i właściwości.

Miód filtrowany uzyskuje się poprzez odwirowanie go z plastrów, a następnie przepuszczenie przez sita lub filtry o różnych rozmiarach oczek, które usuwają wosk, pyłek, resztki pszczół i inne zanieczyszczenia. Dzięki temu miód staje się przejrzysty i jednolity, jednak proces ten, mimo że go oczyszcza, może pozbawić produkt części wartościowych składników, takich jak enzymy czy propolis, czyli tzw. kit pszczeli.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości