Pokazali "poruszający się brudny śnieg". Leśnicy wyjaśnili, co kryje się za niecodziennym widokiem

Pokazali "poruszający się brudny śnieg". Leśnicy wyjaśnili, co kryje się za niecodziennym widokiem
Pokazali "poruszający się brudny śnieg". Leśnicy wyjaśnili, co kryje się za niecodziennym widokiem
Źródło: Getty Images/mmac72, Facebook/Roztoczański Park Narodowy
Nagranie, które opublikował Roztoczański Park Narodowy, wzbudziło spore emocje wśród internautów. Na białej tafli śniegu uchwycono tajemnicze czarne punkty, które zdawały się po niej poruszać. Leśnicy prędko rozwiali wątpliwości komentujących i wyjaśnili, co kryło się za niezwykłym zjawiskiem.
Artykuł w skrócie:
  • Roztoczański Park Narodowy opublikował nagranie z "poruszającym się brudnym śniegiem".
  • Leśnicy podkreślili, że jest to naturalne zjawisko, związane z aktywnym trybem życia "śnieżnych pcheł".
  • Okazuje się, że organizmy te są nieszkodliwe i zimą masowo pojawiają się na śniegu podczas odwilży.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Klatka kluczowa-188192
Lody prosto ze śniegu - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Tajemniczy "brudny" śnieg

Roztoczański Park Narodowy opublikował w mediach społecznościowych wideo, które zaniepokoiło internautów. Na śniegu widać było bowiem drobne, ciemne kropki, które zaczęły się poruszać. Nagranie prędko przyciągnęło uwagę komentujących, którzy zaczęli zastanawiać się, z czym, tak naprawdę, mają do czynienia.

Przedstawiciele Roztoczańskiego Parku Narodowego postanowili wyjaśnić sprawę i rozwiać wszelkie wątpliwości. Jak podkreślili, opublikowane przez nich nagranie nie przedstawiało żadnych zanieczyszczeń.

"Czy widzieliście ostatnimi dniami, poruszający się "brudny śnieg"? Jeśli tak, to wszystko jest z wami w porządku. To bowiem nie sadza ze starego diesla czy kopciucha, ale miliardy ściółkowo-glebowych mieszkańców, które nie gryzą, nie kąsają i nie robią żadnej krzywdy, tylko zażywają odwilżowego powietrza i zawzięcie skaczą, zwłaszcza gdy się do nich zbliżymy" - czytamy w opisie wspomnianego wideo.

"Śnieżne pchły" - czy należy się ich obawiać?

Jak wyjaśnili leśnicy, widoczne na śniegu czarne kropki to skoczogonki - niewielkie organizmy nazywane potocznie "śnieżnymi pchłami". Na co dzień żyją w glebie i ściółce leśnej, gdzie odgrywają ważną rolę w ekosystemie, urozmaicając strukturę gleby i wspomagając procesy jej rozkładu.

Eksperci tłumaczą, że zimą, szczególnie w czasie odwilży, skoczogonki masowo wychodzą na powierzchnię śniegu. To chwilowe zjawisko - wraz z powrotem silniejszych mrozów organizmy te znikają z pola widzenia i, jak obrazowo opisują leśnicy, "mrozy wpędzą je z powrotem w glebową otchłań".

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości