Gwiazdy

Antoni Królikowski opublikował nagranie ze szpitala. "Mam szczęście w nieszczęściu"

Gwiazdy

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Antoni Królikowski

Antoni Królikowski od sześciu lat leczy się na stwardnienie rozsiane, jednak dopiero niedawno zdecydował się opowiedzieć o swojej chorobie. Fani z uwagą śledzą doniesienia o stanie zdrowia aktora. Artysta postanowił odsłonić przed nimi kulisy rutynowej wizyty w szpitalu i opublikował w mediach społecznościowych krótki film.

Antoni Królikowski choruje na stwardnienie rozsiane

Informacja o chorobie Antka Królikowskiego poruszyła wiele osób. Aktor od sześciu lat zmaga się ze stwardnieniem rozsianym. O niełatwej do zaakceptowania diagnozie opowiedział w programie "Przez Atlantyk". Teraz zdecydował się pokazać fanom, jak wyglądają jego wizyty w szpitalu.

Zdrowie

Jak wiatr wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie?
Jak wiatr wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie?Dzień Dobry TVN
wideo 2/6

Artysta opublikował w mediach społecznościowych krótką relację ze szpitalnego korytarza i gabinetu lekarskiego. Chciał w ten sposób przybliżyć swoim obserwatorom codzienność pacjentów cierpiących na nieuleczalną chorobę układu nerwowego. - Mam szczęście w nieszczęściu. Od 6 lat to właśnie tutaj leczę się na SM - wyjaśnił Antoni Królikowski.

Antoni Królikowski w szpitalu

Opublikowane w sieci nagranie pozwala zrozumieć, z jakimi wyzwaniami mierzy się 33-letni aktor. Stanowi też dowód na to, że nawet w obliczu choroby można cieszyć się dobrym nastrojem. Skąd ten wniosek? W drugiej części filmu Antoni Królikowski przekornie dopytuje szpitalny personel o ulubionego pacjenta.

- No Antoś, Antoś - przekonuje jedna z rozmówczyń aktora.

Nie da się ukryć, że krótka relacja ze szpitala przypadła do gustu internautom. Świadczy o tym liczba pozytywnych komentarzy, które znalazły swoje miejsce pod nagraniem. Okazało się, że fanom aktora nie są obce wyzwania związane z leczeniem stwardnienia rozsianego.

- "Dużo zdrówka, ja walczę od 8 lat", "Też się tam leczę", "Zdrowia Antek", "Też choruję na SM, damy radę" - pisali użytkownicy TikToka.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Magdalena Brzezińska

Źródło zdjęcia głównego: Kamil Piklikiewicz/East News/TikTok

Pozostałe wiadomości