Zwierzęta

Budzą postrach wśród turystów, choć nie zawsze stanowią zagrożenie. Czy w Bałtyku żyją rekiny?

Zwierzęta

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Źródło:
podroze.gazeta.pl, polishexpress.co.uk
Rekin otoczony mniejszymi rybami.

W mediach co jakiś czas pojawiają się doniesienia o atakach rekinów na ludzi. Drapieżne ryby budzą postrach wśród turystów odwiedzających zagraniczne kurorty i doskonale wpisują się w konwencję filmów grozy. Czy można je spotkać w wodach Morza Bałtyckiego? Czy ich obecność zawsze niesie za sobą ryzyko utraty zdrowia lub życia?

Czy w Bałtyku żyją rekiny?

W sezonie wakacyjnym nadmorskie kurorty przeżywają prawdziwe oblężenie. Turyści spędzający urlop nad rodzimym Bałtykiem chętnie korzystają z uroków plażowania i kąpieli. Wielu z nich nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że rezygnacja z wyjazdu za granicę nie wyklucza ryzyka spotkania z rekinem.

Podróże samolotem i nie tylko 

Słuchają się jej samoloty
Słuchają się jej samolotyDzień Dobry TVN
wideo 2/6

W wodach Morza Bałtyckiego występują aż trzy gatunki drapieżnej ryby. Co więcej, jeden z nich może stanowić zagrożenie dla człowieka. Najlepszym tego dowodem są doniesienia o sporadycznych atakach z jego udziałem.

Jakie gatunki rekinów żyją w Bałtyku?

Największym żyjącym w Bałtyku rekinem jest lamna śledziowa, nazywana też żarłaczem śledziowym. Drapieżnik może osiągać do 3,5 metra długości. Lubi głębiny i żeruje głównie na ławicach, dlatego rzadko pojawia się w okolicy plaż. Nie zmienia to jednak faktu, że w obliczu spotkania z człowiekiem może okazać się niebezpieczny. W 2018 roku ofiarą ataku żarłacza śledziowego padł 21-letni rybak z Kornwalii. Mężczyzna trafił do szpitala z ciężkimi obrażeniami.

Stałym bywalcem wód Morza Bałtyckiego jest także koleń pospolity. Objęty ścisłą ochroną gatunek rekina pływa w dużych ławicach, składających się nawet z kilku tysięcy osobników. Koleń jest mniejszy i mniej agresywny od żarłacza śledziowego, dlatego nie stanowi zagrożenia dla ludzi.

Ataków na turystów nie dopuszcza się także rekinek psi, którego można spotkać w okolicy niemieckiego wybrzeża Bałtyku. Ryba osiąga maksymalnie do 100 centymetrów długości. Podobnie jak koleń pospolity, jest objęta ochroną ze względu na ryzyko wyginięcia.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Magdalena Brzezińska

Źródło: podroze.gazeta.pl, polishexpress.co.uk

Źródło zdjęcia głównego: Arturo de Frias photography/Getty Images

Pozostałe wiadomości