Okradał nie tylko garaże. "Na włamania zabierał 12-letniego syna"

Źródło: Dzień Dobry TVN
Jak zabezpieczyć dom przed kradzieżą?
Jak zabezpieczyć dom przed kradzieżą?
Bądź bezpieczna!
Bądź bezpieczna!
"Projekt Lady". Dom uczestniczki ucierpiał w pożarze. Trwa zbiórka pieniędzy
"Projekt Lady". Dom uczestniczki ucierpiał w pożarze. Trwa zbiórka pieniędzy
Pożar domu jednorodzinnego w Kole. Zginęła 5-letnia dziewczynka
Pożar domu jednorodzinnego w Kole. Zginęła 5-letnia dziewczynka
Uwaga! TVN: Rodzice nie puszczali dzieci do szkoły. W trosce o bezpieczeństwo
Uwaga! TVN: Rodzice nie puszczali dzieci do szkoły. W trosce o bezpieczeństwo
Bezpieczny dom dla dzieci
Bezpieczny dom dla dzieci
38-letni mężczyzna z Warszawy, który okradał garaże i schowki został zatrzymany przez policję. Funkcjonariusze informują, że w przestępczy proceder zaangażował swojego 12-letniego syna. Teraz grozi mu nawet do 10 lat więzienia, a o losie chłopca zadecyduje sąd rodzinny.

Warszawa. 38-letni włamywacz zatrzymany

Policjanci z Ochoty zatrzymali mężczyznę, który okradał garaże i schowki lokatorskie. Funkcjonariusze po kilku dniach dotarli do 38-latka, a w zajmowanym przez niego lokalu zabezpieczone zostało mienie o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Oficer prasowy Jakub Pacyniak poinformował, że podejrzany "zabierał na włamania swojego 12-letniego syna". Celem mężczyzny były rzeczy znajdujące się w schowkach, najczęściej elektronarzędzia oraz rowery.

- Podejrzany wraz z nieletnim nie ograniczali się tylko do takich działań. Pewnego razu zdemontowali i zabrali kamery z jednego z bloków przy ulicy Szczęśliwickiej - zaznaczył.

W przestępczy proceder zaangażował syna

Jak czytamy w TVN24, po zatrzymaniu przez policję ojciec i jego 12-letni syn otrzymali sześć zarzutów. Dotyczą one kradzieży, kradzieży z włamaniem i paserstwa. Prokuratura złożyła wniosek do sądu o tymczasowe aresztowanie 38-latka. Może grozić mu nawet do 10 lat ograniczenia wolności.

Jakub Pacyniak dodał, że sprawą chłopca zajęli się policjanci wydział do spraw nieletnich i patologii ochockiej komendy. - O losie chłopca zadecyduje sąd rodzinny - podsumował.

Więcej w TVN24.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor: Aleksandra Matczuk

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: GettyImages/Jackyenjoyphotography/dies-irae

podziel się:

Pozostałe wiadomości