Doczepy - to dobre rozwiązanie?
Doczepy pozwalają zagęścić i przedłużyć nasze naturalne włosy. Choć ich stosowanie jest dość popularne, to Dawid Chmiel, czyli "Łysy od włosów", fryzjer uważa, że nie jest to rozwiązanie dla każdego. - Ludzie myślą, że przedłużanie włosów jest przeznaczone dla osób, które mają problemy z włosami, cienkie, delikatne. Wbrew pozorom to wygląda zupełnie inaczej. Przedłużyć mogą osoby przede wszystkim bez problemów skórnych i ze zdrowymi włosami, bez uszkodzeń mechanicznych. Które nie są uszkodzone przez rozjaśnianie, przez inne zabiegi. Wtedy możemy śmiało powiedzieć, że to przedłużenie nie wpłynie negatywnie - powiedział w Dzień Dobry TVN.
Nasz rozmówca dodał, że na przedłużenie włosów najczęściej decydują się osoby, które już mają uszkodzone włosy. Dawid Chmiel zapytany, czy doczepianie włosów jest bezpieczne, odpowiedział, że tak pod warunkiem, że będzie krótkotrwałe rozwiązanie. - Każda metoda będzie bezpieczna, ale na krótki czas - tłumaczył.
Dawid Chmiel zaznaczył, że doczepy mogą uszkadzać nasze naturalne włosy. W sytuacji, gdy myślimy o założeniu doczepów, a mamy jakieś problemy ze skórą głowy lub z włosami - zamiast do fryzjera - powinniśmy wybrać się do specjalisty, np. trychologa.
Jeśli nie doczepy, to co?
Teresa Naglik choruje na łysienie androgenowe. Kobieta wyznała, że problemy z włosami pojawiły się u niej po ciąży. Wtedy jednak uznała, że nie jest to nic groźnego i jest to normalne u kobiet, które niedawno urodziły dziecko. Jednak po drugiej ciąży problem znacznie się nasilił. - Pojawiły się głębokie zakola. Już wtedy zgłosiłam się do lekarza, badania, leczenie, wcierki. Niestety wyszło, że jest to łysienie androgenowe - wyznała pani Teresa.
Warto dodać, że postęp choroby można spowolnić, ale tylko na pewien czas. - W momencie, kiedy pojawi się menopauza, hormony buzują i te włosy wypadają jeszcze bardziej intensywnie. Jest to proces, który nie jest odwracalny - wyjaśniła.
Pani Terasa, aby zagęścić włosy, od wielu lat używa tzw. topperów i pomaga je dobrać innym. - Topper to jest taka czapeczka biskupia, która ma spineczki clip in. Za pomocą tych spinek, mocujemy topper do swoich włosów. Toppery są dobierane do potrzeb klientki. Niektóre klientki mają przerzedzenia na szczycie, więc baza musi być większa i mus nam sięgać, gdzie w miejsce, gdzie te włosy mamy - tłumaczyła. Nasz rozmówczyni dodała, że różnica między topperem a peruką jest taka, że w przypadku peruki całkowicie chowamy swoje słowy.
Jak założyć topper? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.
Zobacz także:
- Fawn blonde - najmodniejszy kolor włosów na wiosnę 2026. Jest inspirowany naturą
- "Color melting", czyli trend w farbowaniu włosów na 2026 rok. Na czym polega?
- Zły demakijaż powoduje zakola u kobiet? Trycholog: "Linia włosów może się cofać"
Autor: Katarzyna Oleksik
Źródło zdjęcia głównego: Michał Woźniak/East News