Razem w życiu i na scenie
W studiu Dzień Dobry TVN Tamara Arciuch i Bartłomiej Kasprzykowski opowiedzieli widzom m.in. o tym, czego najczęściej dotyczą ich sprzeczki.
- Często się kłócimy o to, którą trasą jechać. Ja mam nerwicę drogową i mam jakieś swoje, że tędy będzie lepiej - stwierdziła aktorka. - Bez przesady. Często jest tak, że ja czegoś zapominam, a ja bardzo często zapominam różnych rzeczy w domu, bo zawsze jest coś ważniejszego, co akurat mnie zaprzątnie w danym momencie i wtedy jest trochę problemu. - dodał aktor, podkreślając, że przez lata nauczyli się po prostu wybaczać.
Jak aktorzy zachowują zdrowy balans?
Jak wygląda codzienność, gdy życie domowe i zawodowe idą ze sobą w parze?
- Na pewno ten zawód przede wszystkim jest synonimem braku stabilności i to jest największy stres w tej pracy. To, że oboje jesteśmy aktorami, to nie jest tak, żeby wszystko zostawiamy za drzwiami, no bo siłą rzeczy po prostu rozmawiamy o tym też w domu. Dużo razem pracujemy, więc się też tym napędzamy - powiedziała Tamara Arciuch w Dzień Dobry TVN.
Aktorka przyznała też, że wspólnie przeżywają nie tylko sukcesy, ale też porażki zawodowe. - Przede wszystkim dzieci staramy się trzymać daleko od tego, od tych emocji i w sumie rzadko są angażowane - zaznaczyła.
- Właściwie nie są angażowane. Jeżeli chodzi o rozdzielenie, to zawsze nam to dobrze wychodziło. Nigdy nie wnosiliśmy traumy z planu do domu - dodał Bartek Kasprzykowski.
Jakimi projektami zajmuje się aktualnie aktorska para? Cała rozmowa dostępna jest w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki dostępne są na Player.pl
Zobacz także:
- Przyjaźń aktorek, która trwa od szkolnej ławy. "To jest konkurencyjny zawód"
- Majka Jeżowska kończy 66 lat. Kulisy kariery gwiazdy dziecięcych przebojów
- Aktorzy wspominają Gabrielę Kownacką. "Była jeszcze wspanialszą osobą niż postać, którą grała"