Przywiązywały mieszkańców DPS-u do łóżek, biły ich i zamykały w klatce. Zakonnice zostały skazane
Dalsza część artykułu znajduje się pod wideo:
- Zakonnice z Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie zostały prawomocnie skazane na trzy lata i dwa miesiące więzienia za znęcanie się nad podopiecznymi placówki.
- Śledztwo w sprawie sióstr zakonnych rozpoczęło się po ujawnieniu przez media informacji o stosowaniu przez nie rozmaitych form przemocy.
- Kobiety biły mieszkańców DPS-u w Jordanowie, przywiązywały ich do łóżek, a nawet zamykały ich w klatce.
Zakonnice z Jordanowa znęcały się nad podopiecznymi domu pomocy społecznej
Jak podaje TVN24, pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł 8 grudnia 2025 roku przed Sądem Rejonowym w Suchej Beskidzkiej. Bożena K. została wówczas uznana za winną naruszenia nietykalności cielesnej oraz znęcania się fizycznego i psychicznego nad mieszkańcami placówki.
- Zachowanie oskarżonej polegało m.in. na biciu rękami, kopaniu, szczypaniu, szarpaniu, popychaniu, ciągnięciu po podłodze, wyzywaniu, wykręcaniu uszu, grożeniu uniemożliwieniem wyjazdu do domu, pozostawieniem na całą noc na zewnątrz budynku - czytamy w komunikacie opublikowanym przez sąd.
Za popełnienie wspomnianych czynów zakonnica została skazana na trzy lata i dwa miesiące więzienia oraz zobowiązana do zapłaty nawiązek na rzecz pokrzywdzonych.
Bronisława G. także miała swój udział w gnębieniu podopiecznych domu pomocy społecznej. Kobieta utrudniania również prowadzenie śledztwa.
- Zachowanie oskarżonej polegało m.in. na biciu rękami, pasem, wyzywaniu, szarpaniu za włosy, grożeniu zamknięciem w komórce, pozbawieniem posiłków, ograniczeniem kontaktów z matką - wyliczał sąd.
W pierwszej instancji Bronisławie G. wymierzono karę czterech lat pozbawienia wolności oraz zobowiązano ją do zapłaty nawiązek dla pokrzywdzonych.
Co więcej, obie oskarżone otrzymały pięcioletni zakaz zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania zawodów i działalności związanych z wychowaniem, edukacją i leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi.
Zmiana wyroku w sprawie zakonnic z Jordanowa
22 lipca Sąd Okręgowy w Krakowie częściowo zmienił wyrok wydany przez sąd pierwszej instancji.
- Co do dwóch pokrzywdzonych [przez Bronisławę G. - przyp. red.] sąd stwierdził, że karalność czynów polegających na naruszeniu nietykalności cielesnej przedawniła się i umorzył postępowanie w tym zakresie (z tego powodu uchylił też nawiązki na rzecz tych pokrzywdzonych) - czytamy na stronie TVN24.pl.
Sąd uniewinnił również Bronisławę G. od zarzutu utrudniania śledztwa. W efekcie jej kara została obniżona do trzech lat i dwóch miesięcy pozbawienia wolności.
Zmianie uległ także wyrok wobec Bożeny K.
- Sąd odwoławczy wyeliminował z wyroku znęcanie fizyczne nad jedną z pokrzywdzonych - poinformował krakowski sąd.
Pomimo tej korekty Bożena K także została prawomocnie skazana na trzy lata i dwa miesiące więzienia. Wspomniany wyrok jest prawomocny.
Stronom przysługuje już wyłącznie możliwość wniesienia kasacji do Sądu Najwyższego.
Kulisy wstrząsającej sprawy z udziałem zakonnic z Jordanowa
Sprawa zakonnic z Jordanowa została nagłośniona po publikacji Wirtualnej Polski z 2022 roku. Portal szczegółowo opisał wówczas przypadki przemocy, jakie kobiety stosowały wobec mieszkańców Domu Pomocy Społecznej.
Według ustaleń dziennikarzy karane były nawet dzieci z niepełnosprawnościami - siostry przywiązywały je do łóżek, zamykały je w klatce i biły mopem. O czynach zakonnic poinformowały media pracownice placówki oraz rodzice podopiecznych po tym, jak pobita została 13-letnia dziewczynka.
Jak podaje TVN24, po wszczęciu śledztwa siostry zakonne zgodziły się na propozycję ówczesnego wojewody małopolskiego Łukasza Kmity, by prowadzenie DPS-u w Jordanowie przejął powiat suski.
Więcej informacji znajdziesz na stronie TVN24.pl.
Zobacz także:
- Tajemnica domu pod Suwałkami. 47-letnie rodzeństwo trafiło do szpitala psychiatrycznego
- Rodzina z 9-latką brutalnie zaatakowana przez pseudokibiców. "To była zgroza"
- Agresywny mieszkaniec Rybnika terroryzuje otoczenie. "Boję się, co może mi zrobić"