Przywiązywały mieszkańców DPS-u do łóżek, biły ich i zamykały w klatce. Zakonnice zostały skazane

Zakonnice
Przywiązywały mieszkańców DPS-u do łóżek, biły ich i zamykały w klatce. Zakonnice zostały skazane
Źródło zdj. gł.: Johner Images/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Sprawa przemocy wobec mieszkańców Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie (woj. małopolskie) znalazła swój finał przed sądem. Dwie zakonnice zostały prawomocnie skazane za znęcanie się nad podopiecznymi placówki. Obie kobiety czeka kara pozbawienia wolności.

Dalsza część artykułu znajduje się pod wideo:

DD_20231002_Przemoc_REP_ok
Jak reagować na przemoc domową?
Źródło: Dzień Dobry TVN
Kluczowe fakty:
  • Zakonnice z Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie zostały prawomocnie skazane na trzy lata i dwa miesiące więzienia za znęcanie się nad podopiecznymi placówki.
  • Śledztwo w sprawie sióstr zakonnych rozpoczęło się po ujawnieniu przez media informacji o stosowaniu przez nie rozmaitych form przemocy.
  • Kobiety biły mieszkańców DPS-u w Jordanowie, przywiązywały ich do łóżek, a nawet zamykały ich w klatce.

Zakonnice z Jordanowa znęcały się nad podopiecznymi domu pomocy społecznej

Jak podaje TVN24, pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł 8 grudnia 2025 roku przed Sądem Rejonowym w Suchej Beskidzkiej. Bożena K. została wówczas uznana za winną naruszenia nietykalności cielesnej oraz znęcania się fizycznego i psychicznego nad mieszkańcami placówki.

- Zachowanie oskarżonej polegało m.in. na biciu rękami, kopaniu, szczypaniu, szarpaniu, popychaniu, ciągnięciu po podłodze, wyzywaniu, wykręcaniu uszu, grożeniu uniemożliwieniem wyjazdu do domu, pozostawieniem na całą noc na zewnątrz budynku - czytamy w komunikacie opublikowanym przez sąd.

Za popełnienie wspomnianych czynów zakonnica została skazana na trzy lata i dwa miesiące więzienia oraz zobowiązana do zapłaty nawiązek na rzecz pokrzywdzonych.

Bronisława G. także miała swój udział w gnębieniu podopiecznych domu pomocy społecznej. Kobieta utrudniania również prowadzenie śledztwa.

- Zachowanie oskarżonej polegało m.in. na biciu rękami, pasem, wyzywaniu, szarpaniu za włosy, grożeniu zamknięciem w komórce, pozbawieniem posiłków, ograniczeniem kontaktów z matką - wyliczał sąd.

W pierwszej instancji Bronisławie G. wymierzono karę czterech lat pozbawienia wolności oraz zobowiązano ją do zapłaty nawiązek dla pokrzywdzonych.

Co więcej, obie oskarżone otrzymały pięcioletni zakaz zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania zawodów i działalności związanych z wychowaniem, edukacją i leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi.

Zmiana wyroku w sprawie zakonnic z Jordanowa

22 lipca Sąd Okręgowy w Krakowie częściowo zmienił wyrok wydany przez sąd pierwszej instancji.

- Co do dwóch pokrzywdzonych [przez Bronisławę G. - przyp. red.] sąd stwierdził, że karalność czynów polegających na naruszeniu nietykalności cielesnej przedawniła się i umorzył postępowanie w tym zakresie (z tego powodu uchylił też nawiązki na rzecz tych pokrzywdzonych) - czytamy na stronie TVN24.pl.

Sąd uniewinnił również Bronisławę G. od zarzutu utrudniania śledztwa. W efekcie jej kara została obniżona do trzech lat i dwóch miesięcy pozbawienia wolności.

Zmianie uległ także wyrok wobec Bożeny K.

- Sąd odwoławczy wyeliminował z wyroku znęcanie fizyczne nad jedną z pokrzywdzonych - poinformował krakowski sąd.

Pomimo tej korekty Bożena K także została prawomocnie skazana na trzy lata i dwa miesiące więzienia. Wspomniany wyrok jest prawomocny.

Stronom przysługuje już wyłącznie możliwość wniesienia kasacji do Sądu Najwyższego.

Kulisy wstrząsającej sprawy z udziałem zakonnic z Jordanowa

Sprawa zakonnic z Jordanowa została nagłośniona po publikacji Wirtualnej Polski z 2022 roku. Portal szczegółowo opisał wówczas przypadki przemocy, jakie kobiety stosowały wobec mieszkańców Domu Pomocy Społecznej.

Według ustaleń dziennikarzy karane były nawet dzieci z niepełnosprawnościami - siostry przywiązywały je do łóżek, zamykały je w klatce i biły mopem. O czynach zakonnic poinformowały media pracownice placówki oraz rodzice podopiecznych po tym, jak pobita została 13-letnia dziewczynka.

Jak podaje TVN24, po wszczęciu śledztwa siostry zakonne zgodziły się na propozycję ówczesnego wojewody małopolskiego Łukasza Kmity, by prowadzenie DPS-u w Jordanowie przejął powiat suski.

Więcej informacji znajdziesz na stronie TVN24.pl.

Zobacz także:

Źródło: TVN24
Autorka/Autor: Aleksandra Kokot