Przestały dokładać do interesu, spłaciły długi. Tak zmieniły się życia bohaterek "Babskiego biznesu"
"Babski biznes". Bohaterki poprzednich edycji o tym, co zmienił program
Porzucenie pracy w korporacji na rzecz własnego biznesu wymaga ogromnej odwagi. W przypadku Anny Szafrańskiej decyzja o uruchomieniu marki modowej podyktowana była nie tylko chęcią spełniania marzeń, ale i chorobą syna.
- Musiałam siedzieć w domu, żeby się nim [synem - przyp. red.] opiekować i jeździć na rehabilitację. Mój mąż wpadł na pomysł: no to może jednak zaczęłabyś szyć dla innych, bo szyłam dla swoich przyjaciółek, no i tak zaczęła się moja przygoda - opowiadała.
Początki nie były łatwe, a do zgłoszenia się do formatu namówiła ją siostra. Dziś projektantka uważa to za najlepszą decyzję w życiu i podkreśla, że program otworzył jej oczy. - Ten program odczarowuje to wszystko i dodaje odwagi, żeby stanąć, uwierzyć w siebie i zacząć działać - przyznała Anna.
Zupełnie inna historia stała za zgłoszeniem Ewy Przybysz, która przejęła dobrze prosperującą pralnię, która z czasem przestała przynosić dochody.
- Myślałam, że postawię ją na nogi, ale nie było to takie łatwe [...] Byłam w takim błędnym kołowrotku. Pracowałam, ale cały czas dokładałam – wspominała Ewa.
Ekspercka pomoc pozwoliła jej zmienić model działania krok po kroku. Jak podkreśla prowadząca program Marta Klepka, z takimi wyzwaniami mierzy się wiele kobiet - od błędów w zarządzaniu po brak wiary w siebie. Prowadzą swoje firmy, ale z powodu nadmiaru obowiązków nie mają czasu na chłodno się im przyjrzeć.
"Babski biznes". Trwają castingi do 3. sezonu
Jak podkreśla Marta Klepka, do kolejnego sezonu formatu poszukuje kobiet otwartych na szczerą i odważną rozmowę. Takich, które nie będą owijały w bawełnę i opowiedzą o swoich problemach oraz bolączkach.
- Dziewczyny są pracowite i wiedzą, czego chcą, tylko mierzą się ze swoją prawdą, bo nie chcą się przyznać do swoich błędów, porażek, boją się powiedzieć, że czegoś nie wiedzą. My ze specjalistami przyjeżdżamy i im to układamy - tłumaczyła Marta Klepka.
Efekty tej pracy są konkretne i mierzalne. Jak dodaje prowadząca, na 16 dotychczasowych bohaterek aż 14 ma się bardzo dobrze - pospłacały długi, uporządkowały relacje z bliskimi, a nawet zmieniły miejsce zamieszkania i zaczęły inwestować zarobione pieniądze.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Marta Klepka o najczęstszym problemie w kobiecych biznesach. "Nie jesteś sama"
- Co się dzieje za kulisami programu "Babski biznes"? Tego nie widać w telewizji
- Jak Marta Klepka godzi pracę z życiem prywatnym? "Mój zespół wie, z czym się mierzę"