Sukces 1. sezonu "Babskiego biznesu" w TVN Style
W programie TVN Style "Babski biznes" Marta Klepka odwiedza przedsiębiorcze kobiety, które znalazły się w tarapatach. Okiem zawodowca ocenia, jak można im pomóc, ale też udowadnia, że nie da się prowadzić firmy bez konkretnej strategii, liczenia kosztów i zysków, bez odpowiedniej wyceny produktów czy usług.
W 1. sezonie poznaliśmy historie ośmiu odważnych pań, które potrzebowały pomocy, by ich biznesy wreszcie ruszyły z miejsca. Jak potoczyły się losy uczestniczek?
- Pierwsza edycja była wspaniała. Jestem z dziewczynami w kontakcie. Nagrywałam z nimi podcasty, które lada moment ujrzą światło dzienne. Okazuje się, że wszystkie osiem moich bohaterek ma sukcesy. Nie tylko finansowe, choć to też jest oczywiście kluczowe w prowadzeniu biznesu, ale czują zmiany, czują, że są pewniejsze siebie, że odkryły siebie na nowo, że wróciły na właściwą drogę. Robią Excela, liczą tabelki, zbierają faktury, rozwijają się i mają ten błysk w oku - podkreśliła Marta Klepka w rozmowie z Justyną Piąstą, dziennikarką serwisu Dzień Dobry TVN.
Marta Klepka o misji programu "Babski biznes"
Marta Klepka podkreśliła, że czuje ogromną radość, dumę, a zarazem wzruszenie, kiedy obserwuje, jak uczestniczki "Babskiego biznesu" wspaniale rozwijają swoje firmy i teraz już samodzielnie radzą sobie na rynku.
- Czuję, że idziemy w dobrym kierunku, że faktycznie ratujemy bohaterki, ale też dajemy kopa ich rodzinom, bo oni wszyscy są w procesie zmian. Oni wszyscy też brali udział w tym programie, wszyscy się angażowali, więc to jest piękne, by móc obserwować taką prawdziwą zmianę - zaznaczyła prowadząca program.
Co jest największym problemem w prowadzeniu kobiecego biznesu? Marta Klepka nie ma wątpliwości, że brak wsparcia ze strony najbliższych jest bolączką wielu przedsiębiorczyń.
- Bez wsparcia nie pójdą dalej. Jeżeli nie ma wsparcia ze strony partnera, to faktycznie jest trudniej. Jest to oczywiście możliwe, bo nie mówmy, że biznesy bez partnera się nie udają, ale to wsparcie jest bardzo istotne, też wsparcie przyjaciół, współpracowników. To, żeby dmuchać w te skrzydła, żeby motywować, mobilizować. A czasem poklepać po ramieniu i powiedzieć: "Wiem, że jest trudno, ale jestem z tobą, trzymam cię za rękę. Nie jesteś sama" - podsumowała Klepka.
Zobacz także:
- "Być Kobietą On Tour". Przyjaźń, która zaczyna się od spotkania
- "Na nasze spotkania to mężczyźni kupują bilety dla kobiet". Na czym polega siła współczesnych pań?
- Ferie w hotelu pełne atrakcji. Kto odpowiada za bezpieczeństwo dzieci? "Musimy krążyć"
Autorka/Autor: Justyna Piąsta
Źródło zdjęcia głównego: TVN WBD/Bartosz Krupa