Ostrzeżenie dla pasażerów. Linie lotnicze szykują się na trudny okres

Tanie latanie pod presją. Ryanair ostrzega pasażerów
Tanie latanie pod presją. Ryanair ostrzega pasażerów
Źródło zdj. gł.: ozgurcankaya/GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Pasażerowie mogą wkrótce mocniej odczuć skutki drogiej ropy. Ryanair sygnalizuje, że jeśli wysokie ceny surowca utrzymają się również w przyszłym roku, przewoźnicy będą zmuszeni przenieść część rosnących kosztów na klientów. W efekcie bilety lotnicze mogą wyraźnie podrożeć.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.

Savoir-vivre w samolocie - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Bilety lotnicze będą droższe?

Przewoźnicy mierzą się z gwałtownym wzrostem kosztów paliwa - informuje CNBC. O perspektywach dla rynku mówił Michael O’Leary, szef Ryanaira, podczas dorocznego walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Jego zdaniem droższa ropa może oznaczać znaczne podwyżki cen biletów lotniczych w przyszłym roku.

- Jeśli ceny ropy utrzymają się na wysokim poziomie w przyszłym roku, myślę, że nastąpi znaczny wzrost cen biletów lotniczych. Mamy nadzieję, że uda się tego uniknąć - powiedział.

Paliwo lotnicze mocno podrożało

Rosnące ceny ropy coraz mocniej odbijają się na kosztach funkcjonowania linii lotniczych. W czwartek ropa Brent kosztowała ponad 100 dolarów za baryłkę, a notowania amerykańskiej WTI wzrosły o 1,4 proc., osiągając poziom 97,4 dolara. Wzrost cen surowca jest związany m.in. z obawami o sytuację na Bliskim Wschodzie i możliwe problemy z dostawami.

Dla przewoźników oznacza to wyższe rachunki za paliwo lotnicze. Z danych IATA wynika, że w tygodniu zakończonym 4 września jego cena sięgnęła 171 dolarów za baryłkę. To aż o 90 proc. więcej niż średnia odnotowana rok wcześniej.

Ryanair częściowo ograniczył ryzyko związane z wahaniami cen ropy. Przewoźnik zabezpieczył około 80 proc. paliwa potrzebnego na sezon letni, dzięki czemu bieżące zmiany na rynku nie wpływają w pełni na jego wydatki.

Jak podaje CNBC, na 2027 rok firma zabezpieczyła zakupy po cenie 67 dolarów za baryłkę. Na 2028 rok zabezpieczenie obejmuje jedynie 15 proc. zapotrzebowania, po cenie 85 dolarów za baryłkę.

Pasażerowie odkładali rezerwacje

Niepewność związana z sytuacją geopolityczną sprawiła, że część podróżnych wstrzymywała się z zakupem biletów. A zysk Ryanaira w pierwszym kwartale spadł o 34 proc. Firma zdecydowała się więc na obniżenie cen, aby zachęcić klientów do rezerwowania podróży.

W kwietniu Michael O’Leary zapewniał jednocześnie, że latem pasażerowie nie muszą obawiać się dodatkowych podwyżek. Niezależnie od sytuacji na rynku paliw przewoźnik nie planował wówczas wprowadzania dodatkowych opłat paliwowych.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Nastazja Bloch