- Zmniejszy się liczba taksówek, które będą odbierały podróżnych z lotniska w Lizbonie.
- Co więcej, za przejazd trzeba będzie zapłacić więcej.
- Jak przekonują władze Lizbony, takie rozwiązanie ma poprawić bezpieczeństwo podróżnych.
Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Lizbona. Spadnie liczba taksówek, które będą odbierały podróżnych z lotniska
Władze stolicy Portugalii - Lizbony porozumiały się w piątek, 11 września, ze stowarzyszeniami taksówkarskimi w sprawie nowych zasad odbierania pasażerów z lotniska im. Humberto Delgado. Liczba pojazdów zmniejszy się, ceny wzrosną.
Jak wynika z zawartego porozumienia, od połowy października za kurs z lotniska pasażerowie zapłacą co najmniej 16 euro bez względu na odległość do docelowego miejsca podróży. Nocą za wyjazd z lotniska naliczona zostanie już na starcie opłata w wysokości 20 euro, co oznacza, że podróż do położonych w pobliżu portu lotniczego dzielnic Alvalade i Lumiar będzie dwukrotnie droższa niż dotychczas.
Lizbona ogranicza liczbę taksówek z lotniska. Po co wprowadzono te zmiany?
Wprawdzie ceny wzrosną, ale jak zapewnia burmistrz Lizbony Carlos Moedas "pasażerowie będą mogli czuć się bezpiecznie w taksówkach". Ich kierowcy, aby wjechać na lotnisko, będą musieli figurować w rejestrze dopuszczonych tam taksówkarzy. Spis będzie ograniczony do kierowców taksówek, które spełnią szereg wymogów.
- Celem nowych restrykcji jest zapewnienie podróżującym z lotniska bezpieczeństwa, a także uniknięcie oszustw - powiedział w rozmowie z dziennikarzami Moedas przypominając, że sierpniowa kontrola około 100 taksówek wjeżdżających na lotnisko wykryła 67 przypadków złamania prawa. Zobacz także:
- Machu Picchu wciąż zaskakuje. Sensacyjne odkrycia polskich badaczy
- Ostrzeżenie dla pasażerów. Linie lotnicze szykują się na trudny okres
- Niebezpieczna jesień w Tatrach. Statystyki interwencji TOPR zaskakują