- Bezpieczeństwo na stoku zaczyna się od sprawdzenia szkółki i instruktorów, ich uprawnień, doświadczenia oraz ubezpieczenia.
- Hotele zapewniają dzieciom zabawę i aktywność, ale animacje nie zawsze oznaczają pełną opiekę.
- Odpowiedzialność za dzieci zależy od jasno określonych zasad. Rodzice powinni wiedzieć, kiedy opiekę przejmuje hotel lub instruktor, a kiedy pozostaje ona po ich stronie.
Bezpieczeństwo na stoku
Jak ferie zimowe, to dla wielu osób narty albo snowboard. Zanim jednak zdecydujemy się na wyjazd i zapiszemy dzieci lub dorosłych do szkółki narciarskiej, warto na chwilę się zatrzymać i dokładnie sprawdzić, z kim mamy do czynienia. Kluczowe znaczenie ma to, czy hotel prowadzi własną szkółkę narciarską, czy zleca jej obsługę zewnętrznemu podmiotowi. Od tego bowiem zależy odpowiedzialność za bezpieczeństwo uczestników zajęć.
- Najważniejsze, (...) żeby sprawdzić, czy ci instruktorzy mają certyfikaty, mają uprawnienia i czy można ich wylegitymować. To jest pierwsza podstawowa sprawa, czy to są uprawnienia PZN-u, czy uprawnienia MENiS-owskie, to musi być. Druga sprawa to, żeby instruktorzy mieli doświadczenie - powiedziała Magdalena Gut-Dobiecka, instruktorka narciarska.
Rodzice i opiekunowie powinni także sprawdzić, jak długo dana szkółka działa na rynku i czy faktycznie zatrudnia wykwalifikowaną kadrę. Jak wyjaśnia instruktorka, wszystkie uprawnienia instruktorskie są zapisane w oficjalnych bazach.
- Wchodząc w uprawnienia instruktorskie, one są zapisane zawsze w bazie. I wtedy sprawdzamy, od którego roku szkółka funkcjonuje, od którego roku zatrudnia instruktorów, którzy mają uprawnienia - dodała instruktorka.
Pojawia się też pytanie o odpowiedzialność w razie wypadku na stoku, na przykład złamania nogi podczas zajęć. W takiej sytuacji kluczową rolę odgrywa ubezpieczenie.
- Oczywiście szkoła ma ubezpieczenie, instruktor ma ubezpieczenie. Pieniądze wypłacane są z kosztów ubezpieczyciela- wyjaśniła Magdalena Gut-Dobiecka.
Atrakcje w hotelu. Kto odpowiada za opiekę nad dziećmi?
Ferie zimowe w hotelu to dziś znacznie więcej niż tylko nocleg i wyżywienie. Obiekty prześcigają się w ofertach dla najmłodszych, proponując warsztaty kulinarne, zajęcia plastyczne, animacje, gry terenowe czy aktywności ruchowe w grupach. Dla dzieci to świetna zabawa, a dla rodziców często chwila wytchnienia.
- W tym roku dla naszych gości przygotowaliśmy grę terenową, naukę tańca oraz spacer z lampionami – powiedziała Aleksandra Styrna, wicedyrektorka hotelu w Szklarskiej Porębie.
Warto zadać sobie ważne pytanie: czy udział w hotelowych atrakcjach oznacza, że opieka nad dzieckiem automatycznie przechodzi na animatora lub hotel? I kto tak naprawdę ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo najmłodszych uczestników tych zajęć?
- Gdy dajemy dzieci na animację, to jednak musimy krążyć i mieć w zasięgu wzroku swoje dziecko. Mamy możliwość opieki nad dzieckiem, tylko trzeba to rozróżnić. Nie jesteśmy półkolonią czy wyjazdem feryjnym, gdzie zajmujemy się dziećmi 24/7 – wyjaśniła Aleksandra Styrna
Hotel oferuje zorganizowaną opiekę nad dziećmi, ale na jasno określonych zasadach.
- Opieka u nas jest od czwartego roku życia. Należy wypełnić zgodę, podać imię, nazwisko, telefon kontaktowy. I wówczas grupa ma do dziesięciu osób i wtedy maluchy są pod opieką opiekuna – podsumowała wicedyrektorka.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Dlaczego nie wolno zaniedbywać rozgrzewki przed nartami? "Powinny się zacząć 6-8 tygodni przed wyjazdem"
- Savoir-vivre na stoku narciarskim. Czego nigdy nie robić na śniegu?
- Każdy narciarz powinien mieć kask. Jak go wybrać?
Autorka/Autor: Nastazja Bloch
Reporter: Marek Zieliński, Marta Klepka
Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN