Czy dziecko potrzebuje zabawek?
Klaudia El Dursi ma troje dzieci. Prezenterka niedawno zorientowała się, że jej najmłodsza pociecha - Carmen - ma bardzo dużo zabawek. Ten nadmiar stał się pretekstem do tego, aby spotkać się z kimś, kto stara się unikać, tradycyjnych, kupowanych w sklepie zabawek.
- Wpada do mnie mama, blogerka, która ma głowę pełną pomysłów i wymyśla kreatywne zabawy z dziećmi, tymi rzeczami, które już w domu są lub, których używają dorośli, ale na inny sposób - powiedziała Klaudia El Dursi.
Sabina Łagocka, bo to z nią spotkała się prezenterka, jest nauczycielką i autorką bloga "Mądrze z maluchem". Kobieta przygotowała dla malutkiej Carmen zabawkę złożoną z rózgi kuchennej i skarpetek. Zadaniem dziecko było wyciągnięcie skarpetek z wnętrza rózgi.
- Ćwiczymy w ten sposób chwyt, dziecko uczy się tego chwytu, precyzji i później to owocuje nam na przyszłość, bo dziecko łatwiej trzyma i łyżeczkę, i później w przedszkolu, jeżeli chodzi o naukę pisania, kolorowanie, trzymanie kredki. Jest to proste, ale bardzo rozwijające ćwiczenie - wyjaśniła.
Do zabawy z dzieckiem można również wykorzystać trzy papierowe kubki. Pod jednym z nich chowamy orzecha włoskiego, a dziecko musi odkryć, gdzie został on ukryty. W ten sposób rozwija się funkcje poznawcze dziecka - Zmuszają dziecko do logicznego myślenia, czyli przyczyna-skutek - tłumaczyła Sabina Łagocka.
Zabawa z dzieckiem - co jest najważniejsze?
Trzeba jednak podkreślić, że żadna zabawka nie jest w stanie zastąpić rodzica. To właśnie jego obecność i uczestnictwo są najważniejsze i najcenniejsze dla młodego człowieka.
- Możemy dać milion tych zabawek. Myślimy, że zajmiemy dziecko zabawką, a najważniejszą zabawką jesteśmy my - wyznała Sabina Łagocka. - Nie trzeba naprawdę wielu zabawek, żeby się dobrze bawić z dzieckiem i wspierać jego rozwój, wystarczy po prostu to, co mamy w domu - dodała.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- 53-latka jest w czwartej ciąży. Mówi o przyszłości dzieci. "Zdaję sobie sprawę z konsekwencji"
- Po 10 latach starań o dziecko powiedziała stop. "Częściej rozbieramy się przed lekarzami niż w romantycznych sytuacjach"
- Porody domowe po nowemu. Jakich zmian chce ministerstwo zdrowia?