Tłumy na szlaku w Tatrach. "Kolejki jak za komuny"

Tatry
Tłumy na szlaku w Tatrach. "Kolejki jak za komuny"
Źródło zdj. gł.: Getty Images/Tomasz Bobrzyński, Instagram/@tatry_official
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Drugi weekend września przyciągnął w Tatry wielu turystów. Najwięcej z nich pojawiło się między innymi na szlaku prowadzącym na Świnicę - to właśnie tam w pewnym momencie utworzyła się długa kolejka osób oczekujących na wejście na szczyt. Nagranie przedstawiające tę sytuację trafiło do mediów społecznościowych i szybko przykuło uwagę internautów.

Dalsza część artykułu znajduje się pod wideo:

Klatka kluczowa-640340
Zakorkowane Tatry
Źródło: Dzień Dobry TVN

Tłumy turystów w Tatrach. Pokazali, jak wyglądała trasa prowadząca na Świnicę

Nagranie z Tatr, na którym widać grupę turystów ustawionych w kolejce na trasie prowadzącej na Świnicę, zostało opublikowane na instagramowym profilu @tatry_official. Liczba osób czekających na wejście na szczyt okazała się tak duża, że w niektórych miejscach trzeba było poczekać, nim można było ruszyć dalej.

Tłok sprawił, że pokonywanie kolejnych fragmentów szlaku odbywało się znacznie wolniej. Turyści musieli więc uzbroić się w cierpliwość i czekać na swoją kolej. Autorzy nagrania zwrócili przy tym uwagę na popularne przekonanie, że po zakończeniu wakacji w górach można spodziewać się znacznie mniejszej liczby turystów.

- Mówili: "Jedź po sezonie, będzie mniej ludzi". Tymczasem Tatry... - czytamy w opisie filmu.

Zatłoczone Tatry. Nagranie przykuło uwagę internautów

Tak spora kolejka turystów skłoniła autora opublikowanego na Instagramie wideo do użycia dosadnego porównania.

- Kolejki jak za komuny do sklepu na kartki. I to na Świnicę. Nic tam nie ma i niczego tam nie rozdają - słyszymy na nagraniu.

Ze wspinaczem zgodzili się internauci, którzy zostawili pod filmem masę komentarzy.

- "Tak pomyślało 90 proc. społeczeństwa", "Chyba trzeba pojechać w tygodniu. Choć i to nie gwarantuje mniejszej ilości ludzi", "W Tatrach już chyba nie ma "sezonu po sezonie". Tam jest tak cały rok", "Na Świnicę, to nic dziwnego, że są korki. Jak ktoś jest niedoświadczony, to może mieć problem" - czytamy na Instagramie.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot