- Remigiusz Mróz jest jednym z najpopularniejszych polskich pisarzy.
- W rozmowie z Marcinem Sawickim autor bestsellerów opowiedział o swojej więzi z polskimi górami, zwłaszcza Tatrami, które często pojawiają się w jego książkach.
- Jak przyznał, Tatry są dla niego miejscem wyjątkowym, w którym może się wyciszyć i oderwać od codziennych obowiązków.
Remigiusz Mróz czuje się w górach, jak u siebie
Marcin Sawicki spotkał się na jednym ze szlaków z Remigiuszem Mrozem.
- Wiadomo o nim dwie rzeczy - po pierwsze, bardzo lubi góry (akcja jedenastu jego ostatnich książek dzieje się w górach, głównie w Tatrach) i druga rzecz - nie znalazłem zdjęcia Remigiusza Mroza bez krawata i garnituru - zażartował dziennikarz Dzień Dobry TVN.
Pisarz nie ukrywał, że polskie góry odrywają w jego życiu ogromną rolę.
- Codziennie to nie chodzę po górach, ale kiedyś były takie lata, że jeździłem do Zakopanego przynajmniej raz w miesiącu. Kocham góry, a tutaj "zrobiłem zamach terrorystyczny", w tym wagoniku (śmiech). Zamachowcy zatrzymali go w książce pod tytułem "Kasprowy", tak że tak objawia się to uczucie - wyjaśnił.
Autor bestsellerów wspomniał przy tym o zachowywaniu szczególnej ostrożności podczas zdobywania górskich szczytów.
- Jeżeli wchodzimy w góry z odpowiednią pokorą, to jest szansa na to, że one również potraktują nas łaskawie, bo to jest najważniejsze, jeśli chodzi się po górach - żeby bezpiecznie wrócić w doliny - zauważył.
Remigiusz Mróz i jego marzenia
Pisarz zdradził, że żadna z jego górskich wypraw nie może obyć się bez muzyki.
- W góry idę bez niczego. Normalnie słucham muzyki, właściwie to 24 h na dobę, oprócz momentów pisania. Góry absorbują mnie w taki sposób, tak czyszczą ze wszystkiego, że tu wszystko jest inaczej - wyjaśnił.
- Tu wcale nie myślę o pisaniu, o tym, co mam do zrobienia, tylko o tym, gdzie jestem oraz, że te góry były tu zawsze i wszystko przemija, a to jest niemalże wieczne - dodał.
O jakich szczytach - zarówno tych dosłownych, jak i przenośnych - marzy Remigiusz Mróz?
- Szczyt marzeń w Tatrach, to byłoby chyba przejście całej Orlej Perci, (...) a jeśli chodzi o szczyt marzeń autorskich, to codziennie staram się na niego wspiąć, to znaczy osiągnąć taką satysfakcję, że to zdanie, które napisałem, było lepsze od poprzedniego. (...) W dłuższej perspektywie, chciałbym zrobić na rynkach zagranicznych coś takiego, co by sprawiło, że otworzyłyby się drzwi dla autorów z Polski w innych krajach - zdradził, podsumowując.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Ma 104 lata i regularnie odwiedza bibliotekę. "Jest to dla mnie zaskoczenie, że tak długo się trzymam"
- Bibliotekarz najbardziej stresującym zawodem? Spytaliśmy u źródła
- Najpiękniejsze biblioteki na świecie. W niektórych z nich mogliście już być