Dalsza część tekstu pod wideo:
Anna Lewandowska o nowej codzienności
Pod koniec wakacji Anna i Robert Lewandowscy wraz z córkami zamieszkali w Chicago w USA. Powodem wyprowadzki był nowy kontrakt sportowca - ceniony piłkarz gra aktualnie w klubie MLS Chicago Fire. Żona Roberta Lewandowskiego nie ukrywała, że zamieszkanie poza Europą jest dla niej dużym wyzwaniem logistycznym i ekonomicznym.
W nowym wywiadzie dla Wprost Anna Lewandowska opowiedziała o pierwszych miesiącach w Stanach Zjednoczonych. Jak udaje jej się zarządzać firmami, będąc tak daleko od Polski czy Hiszpanii? Okazuje się, że jest to dla niej niemałe wyzwanie.
Wyzwania Anny Lewandowskiej w USA
Anna Lewandowska podkreśliła, że jednym z nowych wyzwań jej codzienności jest zmiana strefy czasowej.
- Budzę się rano i w moim telefonie jest już mnóstwo powiadomień. Nie nadążam z telefonami, a mam tylko cztery godziny, żeby wszystko zrobić, bo kiedy ja wstaję, u was jest już po południu. Widzę te wszystkie wiadomości, które spływają i nie wiem, za co się wziąć, a chwilę później budzę już dzieci do szkoły - tłumaczyła bizneswoman.
- Wstaję więc o 6.00 lub 5.45 rano, zaczynam dzień od maili, następnie mam spotkania online. Muszę jeszcze wygospodarować czas na trening, żeby zdążyć przed powrotem dzieci, do tego zakupy i ugotowanie obiadu. Jest intensywnie - wyznała.
- Czasami czekam do północy, żeby zrobić jeszcze calla o waszej 7.00 rano, bo wtedy wstajecie. Bywa, że te wieczory wpędzają mnie w gonitwę i stres – wydaje mi się, że mam za mało czasu na wszystko. Na pewno to jest wyzwanie. Duża część zadań spoczywa na barkach prezesów i ludzi, którzy pracują w strukturach, jednak mimo wszystko wiele rzeczy raportowanych jest bezpośrednio do mnie. Na porządku dziennym są liczne maile i bieżąca komunikacja przez telefon czy WhatsApp. Przed przeprowadzką do Chicago byłam wszędzie, zawsze i codziennie na 100 proc., dziś staram się zostawiać część pracy ludziom, którym ufam - podkreśliła żona piłkarza.
Czy Anna Lewandowska planuje rozszerzyć swoją działalność o USA i rozpocząć tam nowy biznes?
- Pojawiają się wstępne propozycje biznesowe, jednak dzisiaj jeszcze nie podjęłam decyzji, w których obszarach będę się starała rozwijać. Muszę poznać lepiej specyfikę tego rynku, w końcu to dla mnie coś nowego. Chcę tutaj budować społeczność, jak zrobiłam to w Polsce i Hiszpanii. Nowy kraj to zawsze wielka szansa, żeby poznawać ludzi, przekonać się, jak tutaj działa marka. Mój zespół będzie do mnie przyjeżdżał, będziemy organizować treningi i eventy. Ale żeby tutaj sprowadzać moje marki czy otwierać EDAN STUDIOS? Nie umiem na to pytanie odpowiedzieć, jest zdecydowanie za wcześnie na tak ważne decyzje. Trzeba poświęcić na to bardzo dużo czasu, a ten nasz czas w Stanach Zjednoczony jest ograniczony kontraktem Roberta - podsumowała.
Zobacz także:
- Oczarowali w Mediolanie. Tak Anna i Robert Lewandowscy wyglądali na słynnym pokazie mody
- Anna Lewandowska zachwyca sylwetką w bikini. "Jesteś moją inspiracją"
- Anna Lewandowska ujawnia kulisy znajomości z Pauliną Krupińską-Karpiel. "I tak ją kocham"