Dalsza część tekstu pod wideo:
29-latek z niepełnosprawnością wołał o pomoc na balkonie
Do zdarzenia doszło na terenie jednego z osiedli w Katowicach. Po godz. 4 na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który "skarżył się na ból płuc i nóg". Operator nie mógł jednak ustalić, gdzie znajduje się osoba wzywająca pomoc.
- Policjanci rozpoczęli sprawdzanie wytypowanego bloku na osiedlu Sikorskiego. W tym samym czasie operator numeru alarmowego ustalił, że zgłaszający jest osobą z niepełnosprawnością i mieszka samotnie - czytamy w komunikacie mundurowych.
Policjanci musieli wejść do mieszkania siłą
Policjantka dostrzegła, że na jednym z balkonów znajduje się machający i proszący o pomoc mężczyzna. Gdy funkcjonariusze podbiegli pod drzwi, musieli użyć siły, by wejść do środka.
- W środku zobaczyli leżącego, lecz przytomnego 29-latka. Mężczyzna został przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego i przewieziony do szpitala - przekazała KMP w Katowicach.
Funkcjonariusze zaapelowali, by zwracać uwagę na osoby w naszym otoczeniu, zwłaszcza sąsiadów i osoby starsze, których stan zdrowia może wymagać interwencji medycznej. - Jeśli usłyszysz wołanie o pomoc lub zauważysz niepokojące objawy świadczące o zagrożeniu zdrowia lub życia, nie zwlekaj - zadzwoń pod numer alarmowy 112. Szybka reakcja może uratować czyjeś życie - podsumowano w komunikacie.
Zobacz także:
- Dramat na wodzie. 11-latek z rozbitą głową trafił do szpitala
- Poszukiwana 24-letnia modelka z Wrocławia nie żyje. Zapis z monitoringu pozwolił odnaleźć ciało
- Chciał przeprowadzić atak na przedszkole. "Na portalu opublikował plan zabójstwa dzieci"