Makabryczne odkrycie w Konstantynowie Łódzkim. Martwy pies na opuszczonej posesji

Zwłoki psa w pustostanie. Policja i prokuratura wyjaśniają sprawę
Zwłoki psa w pustostanie. Policja i prokuratura wyjaśniają sprawę
Źródło zdj. gł.: Adam Bartosik/GettyImages
Na terenie opuszczonej posesji w Konstantynowie Łódzkim znaleziono martwego psa. Według zgłoszenia, do którego dotarli działacze ochrony zwierząt, zwierzę mogło paść ofiarą przemocy. Sprawą zajmuje się policja pod nadzorem prokuratury.

Martwy pies na terenie pustostanu

Wstrząsające odkrycie na jednej z niezamieszkanych posesji w Konstantynowie Łódzkim. Na terenie pustostanu znaleziono zwłoki psa w typie buldoga. O sprawie poinformowała Katarzyna Rezler ze stowarzyszenia SOS Animal.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

Klatka kluczowa-544547
Wakacje z pupilem bez stresu – napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

- Dostaliśmy wczoraj zgłoszenie z innego stowarzyszenia z prośbą o pomoc. Zgłosił się tam mężczyzna, który poinformował, że jego była partnerka najprawdopodobniej utopiła psa i porzuciła jego zwłoki na terenie pustostanu. Wezwaliśmy na miejsce policję, żeby wejść z nią na teren obiektu. Na miejscu rzeczywiście leżały zwłoki psa w typie buldoga. Mężczyzna powiedział, że przed około dwoma tygodniami był świadkiem, jak jego była już partnerka próbowała utopić tego psa w dużej misce z wodą, on ją wówczas powstrzymał, ale kiedy wyszedł z domu i później wrócił, psa już nie było, a partnerka powiedziała, że go komuś oddała. Przedwczoraj przypadkowy przechodzień zauważył na terenie tego pustostanu zwłoki psa i jest to prawdopodobnie pies, którego chciała się pozbyć kobieta - opisała Katarzyna Rezler.

Kobieta zwróciła także uwagę, że okoliczności znalezienia psa wskazują, iż zwierzę najprawdopodobniej nie trafiło tam przypadkowo.

- To nie była naturalna poza, po drugie sam tam nie wszedł, bo to jest teren ogrodzony i trzeba by było odgiąć siatkę, żeby tam się dostać - powiedziała.

Policyjne postępowanie pod nadzorem prokuratury

Postępowanie w sprawie śmierci czworonoga prowadzą policjanci z komisariatu w Konstantynowie Łódzkim. Jak przekazał aspirant Łukasz Pierzyński z Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach, 23 lipca około godziny 14:45 na numer alarmowy 112 wpłynęło zgłoszenie dotyczące ujawnienia truchła psa. Na miejsce niezwłocznie udali się policjanci, którzy potwierdzili treść tego zgłoszenia.

- Policjanci z Konstantynowa Łódzkiego pod nadzorem prokuratury rejonowej w Pabianicach prowadzą czynności mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej sprawy, w tym ustalenie, czy doszło do popełnienia przestępstwa, oraz kto może ponosić za nie odpowiedzialność. Na obecnym etapie postępowania nie została ustalona przyczyna śmierci zwierzęcia, będzie ona przedmiotem badań sekcyjnych, których wynik będzie istotny dla dalszego toku postępowania - podsumował aspirant Łukasz Pierzyński.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Nastazja Bloch