Filip Kopczyński ma dla siebie plan B. "Staram się iść własną ścieżką"

Filip Kopczyński zdradził, czym chce zajmować się w przyszłości. "Staram się iść własną ścieżką"
Filip Kopczyński wybiera mikrofon i obiektyw
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Robert Gołaszewski/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dorastanie w cieniu znanych rodziców bywa wyzwaniem, ale Filip Kopczyński podchodzi do tego z dużym dystansem. 18-letni syn Patrycji Markowskiej i Jacka Kopczyńskiego opowiedział w Dzień Dobry TVN o blaskach i cieniach życia w show-biznesie. Jak radzi sobie z hejtem i jaką przyszłość dla siebie planuje?

Filip Kopczyński o dorastaniu w znanej rodzinie

Filip Kopczyński przyszedł na świat jako owoc związku piosenkarki Patrycji Markowskiej i aktora Jacka Kopczyńskiego. W Dzień Dobry TVN 18-latek zdradził, jak to jest mieć sławnych rodziców.

- Jest na razie widzę bardzo dużo plusów. Z minusów, to odczułem tylko artykuły, pod którymi komentarze były przezabawne i jak czytałem ten cały hejt, to po prostu się śmiałem. Jestem po prostu 18-letnim chłopakiem, który rozwija swoją zajawkę - wyjaśnił.

Co młody artysta zawdzięcza swoim bliskim?

- Plusów jest cała masa, jak na przykład wsparcie w postaci tego, że mogę przyjść i zarapować coś mamie albo dziadkowi i wtedy dostanę od nich feedback, czy to jest fajne, nad czym mam popracować. Staram się też iść własną ścieżką - dodał.

Kim Filip Kopczyński chce zostać w przyszłości?

Filip Kopczyński zdradził również, co jego mama, Patrycja Markowska, sądzi o utworach, które tworzy na co dzień.

- Jak puszczałem mamie rap, to na początku nie podobało jej się to, ale z czasem, jak zacząłem się rozwijać, pisać coraz bardziej dojrzałe teksty, to one naprawdę się jej spodobały. Parę razy się wzruszyła, jak słuchała moich tekstów, jest to naprawdę miłe uczucie - podkreślił.

Młody dorosły nie ukrywał przy tym, że występowanie na scenie daje mu wielką radość.

- Jak Harry Potter wyjmował swoją pierwszą różdżkę, to dosłownie tak poczułem się na scenie z mikrofonem - zaznaczył.

Czym Filip Kopczyński chciałby zajmować się w przyszłości?

- Muzyka jest bardzo niepewna (...), a mama nauczyła mnie tego, że jednak fajnie jest mieć studia, jakiś plan B. Nie wyobrażałem sobie żadnych ścisłych studiów, więc poszedłem na studia artystyczne. Fotografia jest moją zajawką od 4 lat. Lubię stawiać na emocje na zdjęciach, lubię fotografować ludzi, przyrodę, ale tak przyszłościowo, zarobkowo, to myślę, że szedłbym w promocję, teledyski - podsumował.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot