Kłomino - jakie tajemnice skrywa to opuszczone miasteczko? "Można je określić trzema słowami"

Kłomino - jakie tajemnice skrywa to opuszczone miasteczko? "Mieszkało tam kilkudziesięciu żołnierzy"
Kłomino - opuszczone miasteczko pełne tajemnic (napisy)
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Kłomino to opuszczone miasteczko położone w województwie zachodniopomorskim, które skrywa wiele tajemnic. Mieszkało w nim kilka tysięcy radzieckich żołnierzy razem z rodzinami. Więcej na jego temat opowiedzieli w Dzień Dobry TVN przewodnicy po tamtych terenach.

Kłomino - tajemnicze poradzieckie miasteczko wojskowe

Wiesław Bartoszek, przewodnik po Bornem Sulinowie i Kłominie, zdradził widzom Dzień Dobry TVN, jak wyglądała codzienność osób żyjących w tym tajemniczym miasteczku.

- Żołnierze mieszkali w budynkach poniemieckich, tych koszarowcach, gdzie były takie, powiedzmy, sale i mieszkało tam kilkunastu czy kilkudziesięciu żołnierzy. Bloki zamieszkiwali oficerowie ze swoimi rodzinami - wyjaśnił.

- Jeżeli oficer był wyższy stopniem, czyli starszy oficer od majora w górę, to w takim mieszkaniu były już nawet gotowe meble - dodał.

Co jeszcze znajdowało się w Kłominie?

- To, co Rosjanie zastali po II wojnie światowej, podobnie, jak w Bornem Sulinowie, zostało zagospodarowane. Rosjanie postawili też w Kłominie kilka bloków mieszkalnych. Tam też funkcjonowało kino, stołówki i oczywiście koszary. Stacjonował tam batalion czołgowy - podkreślił Dariusz Tederko, przewodnik po Bornem i okolicach.

Kłomino - miasteczko, które odegrało ważną rolę w przygotowaniach żołnierzy do walki

Prawie 300-metrowa ceglana strzelnica, na której radzieccy żołnierze zostawili swoje wizytówki, to jedna z niewielu konstrukcji, które przetrwały do dziś. Kłomino to jednak coś więcej niż tylko byłe poradzieckie miasteczko wojskowe. Przed wojną znajdował się tam bowiem największy niemiecki poligon pancerny.

- W 1938 roku 19 sierpnia, kiedy Adolf Hitler przyjeżdża do Bornego otworzyć to najnowsze dzieło, to można je określić trzema słowami: najbardziej nowoczesny, najbardziej tajny i największy obszarowo poligon w III Rzeszy - zaznaczył Mirosław Olczyk, przewodnik po Bornem Sulinowie i Kłominie.

- Część dywizji, która wyszła na Polskę, na pewno wyszła z poligonu lub wcześniej trenowała na nim atak na Polskę. Między innymi słynny Heinz Guderian w jednym z budynków w Bornem Sulinowie opracował tę słynną szybką wojnę z Polską - dodał.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot
Reporter: Arkadiusz Gdula