Tragiczne wypadki z udziałem ciężarówek. "Powinni być bardziej święci niż kierowcy osobówek"

Tragiczne wypadki z udziałem ciężarówek - dlaczego do nich dochodzi?
Tragiczne wypadki z udziałem ciężarówek
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Robert Gołaszewski/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Tragiczne skutki katastrofy na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych, gdzie doszło do zderzenia pociągu osobowego z ciężarówką, ponownie skierowały uwagę na bezpieczeństwo, warunki pracy kierowców zawodowych oraz wyzwania, z jakimi na co dzień mierzy się branża przewozowa. O tym, jak wygląda sytuacja na polskich drogach, rozmawiali w Dzień Dobry TVN eksperci związani z transportem i motoryzacją.

Wzmożone wypadki we wrześniu. Czy kierowcy ciężarówek jeżdżą bezpiecznie?

Temat bezpieczeństwa na drogach wrócił do publicznej debaty po tragedii, do której doszło w środę, 9 września, na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych. Pociąg osobowy zderzył się tam z ciężarówką. W wyniku wypadku skład wykoleił się, wiele osób zostało rannych, a jedna osoba zginęła.

Kierowcy ciężarówek odpowiadają za transport większości towarów przewożonych w Polsce i każdego dnia pokonują tysiące kilometrów, często w wymagających warunkach drogowych oraz pod presją czasu. Jednocześnie branża od lat zmaga się z problemami kadrowymi.

- Średnia wieku kierowców ciężarówek w Polsce to ponad 44 lata. Chcę zwrócić uwagę na to, że w polskim transporcie nie pojawiają się młodzi kierowcy, tylko niestety, kiedy chcemy uzupełnić braki kadrowe w firmach transportowych, sięgamy po obcokrajowców. Dlatego uważam, że ten wiek i zmęczenie materiału powoduje, że mamy coraz gorzej na drogach - zaznaczył Marcin Gąciarek, instruktor, egzaminator i trener techniki jazdy.

Na konieczność zachowania proporcji w ocenie kierowców zawodowych zwrócił uwagę dziennikarz TVN Turbo Kacper Jeneralski.

- Nie palmy wszystkich na stosie, ponieważ kierowcy ciężarówek powodują ułamek ułamka wypadków. To jest grupa kierowców, którzy jeżdżą ogólnie bezpiecznie, tylko że posługują się bardzo ciężkimi maszynami. Czasami rutyna, to, że oni sobie coś sprawdzą na CB radiu, pozwala im czuć nie tylko to, że są ponad nami fizycznie, bo siedzą wysoko. Czasem zaczynają kombinować, przyspieszać, bo jest stres związany z pracą, bo trzeba wyrobić normę - skomentował gość Dzień Dobry TVN.

Jak zauważają specjaliści, konsekwencje błędów popełnianych przez kierowców ciężarówek są często znacznie poważniejsze niż w przypadku mniejszych pojazdów. Wynika to przede wszystkim z masy zestawów drogowych, które mogą ważyć kilkadziesiąt ton. Z tego powodu od kierowców zawodowych oczekuje się szczególnej ostrożności i przewidywania zagrożeń.

- Nie generalizowałbym. Nie mówiłbym, że kierowcy ciężarówek to są mordercy na drogach. Nie. Jeżdżą bezpiecznie, tylko że oni powinni być bardziej święci niż my, kierowcy osobówek, ponieważ jeżdżą 40-tonowymi pojazdami - dodał Kacper Jeneralski.

Jaką perspektywę mają na drogach kierowcy ciężarówek?

W opinii wielu kierowców samochodów osobowych prowadzenie ciężarówki daje lepszą widoczność dzięki wysokiej pozycji za kierownicą. Rzeczywistość jest jednak bardziej skomplikowana. Choć kierowca rzeczywiście może obserwować drogę z większej wysokości, konstrukcja dużych pojazdów wiąże się z licznymi ograniczeniami.

- Z naszej perspektywy, jako kierowców ciężarówek, to, co jest przed nami, najczęściej widzimy dosyć dobrze. Natomiast to, co jest blisko nas lub za nami, widzimy słabo albo w ogóle. Niestety ciężarówka jest tak zbudowana, że mamy bardzo dużo martwego pola i nie jesteśmy w stanie pewnych rzeczy dostrzec - wyjaśnił w Dzień Dobry TVN kierowca ciężarówki Damian Dzikowski.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Berenika Olesińska