Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.
Oleśnica. Śmiertelny wypadek na torach
Matka z dzieckiem zginęli w piątek, 4 września po potrąceniu przez pociąg na ul. Wiejskiej w Oleśnicy. Komisarz Wojciech Jabłoński z biura prasowego KWP we Wrocławiu poinformował, że do wypadku doszło przed godz. 15 w Oleśnicy, na niestrzeżonym przejściu dla pieszych przy ul. Wiejskiej. Nie ma tam sygnalizacji świetlnej. - W tym miejscu można przechodzić przez tory, a przejście ograniczone jest tylko barierką, którą się omija. Prawdopodobnie dziecko wyrwało się matce, która próbując je ratować, wbiegła za nim na tory. Oboje zginęli po potrąceniu - powiedział policjant.
Matka i dziecko zginęli w wypadku na torach
Po wypadku na miejscu trwały czynności śledczych, którzy m.in. zabezpieczyli ślady i zapis monitoringu. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają okoliczności zdarzenia. Jak przekazano mediom, maszynista pociągu był trzeźwy.
Na skutek tragicznego zdarzenia ruch pociągów był na krótko całkowicie wstrzymany, a następnie odbywał się na jednym torze.
- Pociągiem relacji Krotoszyn-Jelcz Laskowice jechało 120 osób - przekazał policjant w rozmowie z TVN24.pl.
Na temat wypadku przeczytasz także na stronie TVN24.
Zobacz także:
- Szokujący wypadek przed szkołą. Nauczycielka potrąciła swoją uczennicę
- 8-latka potrącona na szkolnym parkingu. Nauczycielka przyznała się do winy
- 9-latek potrącony w przydomowym garażu. Wezwano śmigłowiec LPR