Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.
Adrian Szymaniak nie żyje
Adrian Szymaniak był uczestnikiem 3. sezonu programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". W 2025 roku zdiagnozowano u niego poważną chorobę - glejaka IV stopnia, czyli jeden z najgroźniejszych nowotworów mózgu. Mężczyzna przez cały czas dzielnie walczył o życie i nie tracił nadziei na odzyskanie zdrowia. Wielkim wsparcie była dla niego najbliższa rodzina, a przede wszystkim żona - Anita Szydłowska-Szymaniak.
Od kilku tygodni zarówno Adrian, jak i Anita nie informowali mediów o postępach w leczeniu, wynikach badań czy ogólnym samopoczuciu Szymaniaka. Po długim czasie milczenia na instagramowym profilu Anity pojawiło się oświadczenie.
- Z ogromnym bólem informujemy, że Adrian odszedł. W tych niezwykle trudnych chwilach najważniejsze są dla nas cisza, bliskość i możliwość pożegnania Go w gronie najbliższych - napisała Szydłowska-Szymaniak.
Pogrzeb Adriana Szymaniaka - prośba rodziny
Żona Adriana poprosiła fanów i media o uszanowanie prywatności jej oraz jej rodziny w tym szczególnie trudnym czasie.
- Uroczystość pogrzebowa Adriana będzie miała charakter wyłącznie rodzinny i prywatny. Zwracamy się zatem z jednoznaczną prośbą o uszanowanie naszej decyzji i nieobecność przedstawicieli mediów podczas ceremonii. Nie wyrażamy również zgody na wykonywanie zdjęć, nagrywanie uroczystości ani publikowanie jakichkolwiek materiałów z ceremonii przez osoby postronne. Prosimy, aby odejście Adriana i ból Jego najbliższych nie stawały się przedmiotem zainteresowania medialnego ani okazją do tworzenia i rozpowszechniania treści. Nie chcemy, aby ktokolwiek budował przekaz, zainteresowanie czy rozgłos na naszym cierpieniu - podkreśliła uczestniczka "Ślubu od pierwszego wejrzenia".
Anita w komunikacie dodała: "Potrzebujemy teraz przede wszystkim spokoju i przestrzeni, aby pożegnać Adriana z miłością, godnością i w ciszy".
- Dziękujemy wszystkim, którzy uszanują naszą wolę, prywatność oraz ten wyjątkowo trudny dla nas czas. W tym niezwykle trudnym dla nas czasie prosimy również o powstrzymanie się od osobistego składania kondolencji, telefonów oraz wiadomości. Potrzebujemy ciszy, spokoju i przestrzeni, aby przeżyć ten czas w gronie najbliższych. Dziękujemy za zrozumienie, szacunek i uszanowanie naszej potrzeby prywatności. Żona, Dzieci Rodzina i Przyjaciele Adriana - czytamy w oświadczeniu.
Zobacz także:
- Byliśmy z kamerą na ślubie Anity i Adriana ze "ŚOPW". Jak wyglądała ceremonia?
- Anita Szydłowska reaguje na nowe wyniki badań Adriana. "Jakbyśmy wrócili do punktu wyjścia"
- Adrian Szymaniak szczerze o kosztach swojego leczenia. "Mam marzenie, aby w Polsce nastąpił przełom"