Pan młody zginął w drodze na ślub. Jego świadek stracił panowanie na autem: "Wszyscy czekali"

Belgia. Pan młody zginął w drodze na ślub
Belgia. Pan młody zginął w drodze na ślub
Źródło zdj. gł.: GettyImages/ Jaromir
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W miejscowości Libin w Belgii doszło do dramatycznego zdarzenia. Mężczyzna, który jechał na własny ślub, zginął w wypadku samochodowym. Pojazdem kierował jego świadek - brat panny młodej.

Dalsza część tekstu pod wideo:

14362939_badz-bezpieczny-na-drodze-kazdego-dnia_720P
Bądź bezpieczny na drodze. Każdego dnia
Źródło: NTL Radomsko Sp. z o.o./x-news

Belgia. Zginął w drodze na swój własny ślub

W sobotnie popołudnie w belgijskiej miejscowości Libin doszło do tragicznego wypadku. Zginął Jordan Kinard, ojciec dwójki dzieci, który tego dnia jechał na swój własny ślub. Jak wynika z informacji luksemburskiej prokuratury, wypadek miał miejsce około 13:30 na Rue Jules Philippe.

Pojazd prowadzony był przez świadka pana młodego i jednocześnie brata panny młodej. Kierowca stracił panowanie nad autem - został ranny i wymagał hospitalizacji.

- Jechali do kościoła, gdzie wszyscy na nich czekali - wyjaśniła Anne Laffut, burmistrz Libin, w rozmowie z Sudinfo. - To miał być ich najszczęśliwszy dzień. Myślę zwłaszcza o jego dwójce małych dzieci, które z niecierpliwością oczekiwały ślubu rodziców - dodała.

Śmierć mężczyzny poruszyła lokalną społeczność

Jordan Kinard był bardzo zaangażowany w działania lokalnej społeczności.

- Jego śmierć zszokowała wielu mieszkańców regionu. Nawiązał liczne partnerstwa biznesowe i osobiste. […] Był osobą niezwykle entuzjastyczną - mówił Olivier Barthélémy, burmistrz Habay.

Zmarły mężczyzna sponsorował m.in. akademię młodzieżową klubu piłkarskiego.

Zobacz także:

Źródło: leparisien.fr
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk