Mija rok od diagnozy Adriana Szymaniaka ze "ŚOPW". Tak przebiega jego leczenie. "Teraz idziemy w plan B"

Adrian Szymaniak
Mija rok od diagnozy Adriana Szymaniaka ze "ŚOPW". Tak przebiega jego leczenie. "Teraz idziemy w plan B"
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Adrian Szymaniak zmaga się z chorobą nowotworową. Uczestnik programu TVN "Ślub od pierwszego wejrzenia" podzielił się z internautami relacją, w której wrócił pamięcią do chwili swojej diagnozy. Jak podkreślił, glejaka IV stopnia wykryto u niego dokładnie rok temu. Mężczyzna wspomniał przy tym o aktualnym przebiegu leczenia oraz przeprowadzce w okolice Bydgoszczy. - Walka nadal trwa. (...) Nie zamierzam się poddawać - zapewnił.

Dalsza część artykułu znajduje się pod wideo:

Klatka kluczowa-251422
Anita i Adrian - powrót do normalności - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN
Kluczowe fakty:
  • Adrian Szymaniak - uczestnik programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" - zmaga się z chorobą nowotworową od lipca 2025 roku.
  • Lekarze zdiagnozowali u niego glejaka IV stopnia.
  • W najnowszym instagramowym filmie mężczyzna opowiedział o swoim samopoczuciu oraz dalszym planie leczenia.

Adrian Szymaniak zmaga się z groźnym nowotworem. Diagnozę usłyszał w 2025 roku

Adrian Szymaniak dał się poznać szerszemu gronu publiczności dzięki udziałowi w programie TVN "Ślub od pierwszego wejrzenia". To właśnie na planie produkcji 38-latek poznał miłość swojego życia, Anitę Szydłowską, z którą doczekał się dwójki pociech. Szczęśliwe życie małżonków przerwała jednak diagnoza, którą Adrian Szymaniak usłyszał w lipcu ubiegłego roku. Jak się okazało, u mężczyzny wykryto glejaka IV stopnia - jednego z najbardziej agresywnych nowotworów mózgu. Od tamtej chwili bohater popularnego show poddaje się intensywnemu leczeniu, obejmującemu między innymi radioterapię i chemioterapię.

W najnowszej relacji opublikowanej na Instagramie mężczyzna wrócił pamięcią do chwili diagnozy, która odmieniła jego życie.

- Cześć, witajcie. Długo mnie tu nie było, ale to też dlatego, że za bardzo nie było co przekazywać. Dzisiaj mija rok od mojej diagnozy. W nocy z 13 na 14 lipca ubiegłego roku trafiłem do szpitala i dostałem diagnozę - glejak IV stopnia. I tak minął już rok. Leczenie nadal trwa. Walka nadal trwa. Dziękuję wam za waszą obecność i za wasze wsparcie. Nie zamierzam się poddawać, choć nie ukrywam, że ten rok był bardzo ciężki, bo choroba odebrała mi bardzo wiele, ale też wiele mi dała - słyszymy na wspomnianym nagraniu.

Adrian Szymaniak przeprowadza się wraz z rodziną. Zdradził, jak będzie przebiegało jego leczenie

W dalszej części nagrania Adrian Szymaniak zdradził, że dotychczasowe leczenie przestało przynosić oczekiwane rezultaty. Bohater "Ślubu od pierwszego wejrzenia" nie zamierza się jednak poddawać.

- Na moim przykładzie można zobaczyć, jak paskudna i przebiegła jest ta choroba. Wszystko było dobrze do samego marca od października (...), a stało się tak, że guz odbił. Mimo chemii, która szła w dobrym kierunku, guz jest na tyle inteligentny, na tyle odporny, że znalazł sobie odporność na chemię w tabletkach, którą przyjmuję, więc teraz idziemy w plan B - inna chemia plus lek i zobaczymy, w jakim kierunku pójdzie dalsze leczenie. Trzymam kciuki i was też o to proszę - zaapelował do internautów.

Mężczyzna wspomniał też o przeprowadzce w okolice Bydgoszczy, o której wspominała niedawno w instagramowym poście jego żona, Anita Szydłowska-Szymaniak. Jak wyjaśnił, dzięki zmianie miejsca zamieszkania będzie miał ułatwiony dostęp do profesjonalnej opieki zdrowotnej.

- Traktuję Centrum Onkologii w Bydgoszczy jako moją polisę życiową. Mam tam dostęp do profesjonalistów światowej klasy, którzy specjalizują się w guzach mózgu i wiedzą, jak to leczyć, przerobili tych tematów od groma. (...) Przeniesienie się pod Bydgoszcz daje nam to, że będę mieć 28 km do Centrum Onkologii, a nie prawie 300 km - podsumował.

Link do zbiórki na leczenie Adriana Szymaniaka znajdziesz tutaj.

Adrian Szymaniak
Mija rok od diagnozy Adriana Szymaniaka ze "ŚOPW". Tak przebiega jego leczenie. "Teraz idziemy w plan B"
Źródło zdjęcia: Instagram/@/adrian_szz

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot