pociąg

    pociąg

    Podróże, zwiedzanie, wakacje i wypoczynek nie zawsze muszą oznaczać odległe, egzotyczne miejsca na świecie. To, co bliżej, jest również warte poznania. Podróż po Polsce i jej zakamarkach może być świetną przygodą. Można też ruszyć nieco dalej, poza nasz kraj, ale nadal stosunkowo blisko. Europa nie jest dużym, ale za to bardzo „gęstym” w możliwości poznawcze kontynentem. Jeśli przemieszczać się po niej nie samolotem, to czym?

    Częstotliwość pojawiania się marzeń sennych jest kwestią indywidualną, jednak ciężko stwierdzić, dlaczego niektóre osoby śnią codziennie, a inne bardzo rzadko. Już w starożytności wierzono, że sny są niezwykle ważnym elementem ludzkiego życia. Co według sennika oznacza pociąg?

    Reporter TVN Tomasz Kubat koleją pasjonuje się od najmłodszych lat. W jakim był wieku, kiedy babcia zaczęła zabierać go na spacery na dworzec? Z jakiego miejsca lubi obserwować pociągi? Co lubi w podróżach pociągiem? Czy to prawda, że swego czasu nauczył się na pamięć rozkładu jazdy pociągów?

    "15:17 do Paryża" to oparty na faktach film, opowiadający o udaremnionym ataku terrorystycznym na pociąg relacji Amsterdam-Paryż. Główne role w produkcji zagrali prawdziwi bohaterowie tej historii - trzej Amerykanie, przyjaciele, którzy w pociągu znaleźli się przez przypadek podczas wakacyjnej podróży po Europie. O swoim spotkaniu z terrorystą, jego obezwładnieniu i pracy na planie filmu opowiedzieli dziennikarce Dzień Dobry TVN Annie Wendzikowskiej. Od razu przyjęli propozycję zagrania w tej produkcji? Jaką lekcję powinni wynieść z filmu widzowie?

    Opinię publiczną zbulwersowała sprawa 12-latka, który za brak pieczątki w legitymacji szkolnej został wyproszony przez kontrolera z pociągu. Czy kontroler miał prawo tak postąpić? O uprawnieniach tej grupy zawodowej w Dzień Dobry TVN mówiła adwokat Eliza Kuna. Na jakie zachowania kontrolera nie musimy się godzić?

    Dwunastoletni Kacper jechał do szkoły pociągiem. Miał bilet miesięczny, ale na jego legitymacji brakowało pieczątki. Dysponował jednak zaświadczeniem ze szkoły, w którym placówka wyjaśnia, dlaczego na legitymacji chłopca nie ma stempla. Niestety mimo to konduktor wyprosił dwunastolatka z pociągu. Kacper, aby wrócić do domu, musiał przejść 5 kilometrów. O tym zdarzeniu Kacper i jego tata opowiedzieli dziennikarzowi Dzień Dobry TVN Marcinowi Sawickiemu. Jak zareagował ojciec, kiedy dowiedział o tym, co spotkało jego syna? Dlaczego postanowił nagłośnić tę sprawę?

    Marcin Domański pracuje we wrocławskiej korporacji, do której każdego dnia dojeżdża ponad 200 km w jedną stronę. A ponieważ nie może usiedzieć na miejscu, ćwiczy. Co mu to daje? Jak odbierają go inni pasażerowie pociągu?

    Marzeniem dziennikarza Dzień Dobry TVN Marcina Sawickiego była jazda lokomotywą. Udało mu się je spełnić. Jak się czuł, kiedy uruchomił pociąg? Nie wypadł z torów? Marcin sprawdził też jak powstaje pociąg. Wiecie, ile elementów składa się na jeden pojazd?

    Pociąg szybszy od samolotu? Jest to możliwe. Projekt na niezwykłą kapsułę poruszającą się z prędkością ponad 1000 km/h wymyślili Polacy - Hyper Poland University Team. W Dzień Dobry TVN gościliśmy przedstawicieli grupy: Krzysztofa Tabiszewskiego i Łukasza Mielczarka. W czym ich kapsuła jest lepsza od innych superpociągów? Jak wygląda? Czy będzie jeździła pod ziemią czy na jej powierzchni? Czy taki transport jest bezpieczny? Jakie wyzwania czekają wynalazców?

    NIK przeprowadziła kontrole na 240 przejazdach kolejowych. Na 172 z nich wykryła nieprawidłowości, ale ... tylko do 1-2% wypadków dochodzi z winy kolei, w 98% przypadków wina leży po stronie kierowców. O tych statystykach, z ekspertem ds. transportu Adrianem Furgalskim, rozmawiała Katarzyna Jaroszyńska. Wniosek jest jeden: zachowujmy SZCZEGÓLNĄ ostrożność na przejazdach kolejowych!

    Łukasz Radwan wybrał się w Bieszczady, żeby zwiedzić ... pociąg. Nie byle jaki pociąg, ale "Pociąg o Nadzwyczajnym Przeznaczeniu", którym w PRL-u, z prędkością nawet 180 km/h, podróżowali komunistyczni dygnitarze. Pociągiem, stworzonym dla Edwarda Gierka, podróżowali m.in.: gen. Wojciech Jaruzelski, Kim Ir Sen i Kadafi.

    W trakcie podróży samolotem, pociągiem czy autokarem wiele osób zachowuje się obrzydliwie. Zostawiają po sobie - oględnie mówiąc - nieporządek w toalecie, rozpychają się na siedzeniach, nokautując przy tym łokciami osoby obok, pałaszują jedzenie o wątpliwym aromacie, który wykręca nosy współpasażerów. Co robią jeszcze? O tym dziennikarz Dzień Dobry TVN Filip Chajzer. Sam też miał pewną przygodę w pendolino.

    Dzięki temu zawsze będzie na czas:) O dzisiejszej pogodzie prezenter Dzień Dobry TVN opowiada z Sochaczewa, gdzie odwiedził Muzeum Kolei Wąskotorowej. Co go tu zachwyciło? I czy po kilkudniowym ochłodzeniu w końcu przyjdzie do nas lato?

    Praca megafonistek i megafonistów jest dla większości społeczeństwa pracą bardzo tajemniczą. Zazwyczaj trudno zrozumieć, co megafonistki próbują przekazać pasażerom. Motyw "klusek w ustach" był wykorzystywany w wielu filmach, miedzy innymi w najpopularniejszym, w "Misiu" Stanisława Barei. Kim są osoby, które zapowiadają pociągi?

    To nie jest byle jaki pociąg. To Pendolino - włoski wehikuł czasu dla polskiej kolei - jak mówi Filip Chajzer. Każdy skład kosztuje ponad 80 milionów złotych! Dziennikarz Dzień Dobry TVN sprawdził o co to całe zamieszanie. Czy Pendolino uratuje wizerunek polskich kolei? Jak wypadł test klapy? Dlaczego zamiast jechać z prędkością 250 kilometrów na godzinę pociąg jechał tylko z prędkością 25 km?

    Dwa lata temu Bartek wpadł po pociąg. W wyniku wypadku stracił obie nogi. W studiu Dzień Dobry TVN gościliśmy go razem z Grzegorzem Skrzeczkiem - fizjoterapeutą polskiej piłkarskiej drużyny ampfootbolowej. Jak w naszym kraju wygląda system dofinansowań do protez?

    "Krystyna", czyli bezduszny syntezator mowy, zastąpił miłe dla ucha pasażerów, głosy megafonistek! Kulisom sprawy postanowił przyjrzeć się bliżej, niezmordowany reporter Dzień Dobry TVN, Filip Chajzer.

    Samochodem, a może pociągiem. Nie ważne czym, ważne że z dala od miejskiego zgiełku. W długi weekend majowy każdy, kto ma wolne chce wypocząć. Wypocząć chcą także osoby niepełnosprawne. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić jak, nie korzystając z pomocy opiekuna, niepełnosprawny może dotrzeć nad jezioro. Jesteśmy w miejscowości Nieporęt pod Warszawą.