Sterławki. Pasażerowie utknęli w pociągu
W czwartek wieczorem (1.01) na skutek awarii lokomotywy pociąg "Biebrza" jadący z Białegostoku do Gdyni Głównej utknął kilometr przed stacją Sterławki. PKP IC za pośrednictwem mediów społecznościowych informowało, że w pociągu znajdowało się 180 pasażerów. Ludzie w miejscu awarii nie mogli się przesiąść do autobusów z powodu zbyt dużej ilości śniegu.
- Gdyby ktoś pomyślał: "Jestem kilometr od stacji Sterławki i dotrę sam, wysiądę", to to by się po prostu nie udało. Ludzie, którzy wysyłali zdjęcia, często wyziębieni, nieprzygotowani do takiej podróży, bo planowali, że będzie krótsza, nie podjęliby się takiego ryzyka, bo trzeba by było brodzić w śniegu - komentuje w Dzień Dobry TVN Joanna Kryńska.
Na miejsce wysłano spalinową lokomotywę, która z Ełku przyjechała po ponad 2 godzinach.
- Spalinowa lokomotywa dotarła do miejsca awarii i dopchnęła skład z zepsutą lokomotywą do stacji Sterławki - przekazała oficer prasowa policji w Giżycku asp. szt. Iwona Chruścińska.
Sterławki. Przesiadka w zamieci
Na stacji w Sterławkach z powodu zamieci śnieżnej służby pomogły podróżnym w przesiadce do autokarów. Wśród pasażerów znajdowały się dzieci, seniorzy oraz całe rodziny.
Jak informował w rozmowie z TVN24 oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Giżycku mł. bryg. Grzegorz Zubowicz, komunikacja zastępcza miała zawieźć pasażerów do stacji Korsze. Funkcjonariusz zaznaczył, że nikt nie potrzebował pomocy medycznej.
Więcej na ten temat na stronie tvn24.pl.
Zobacz także:
- Kiedyś był "polskim biegunem zimna". Czy mrozy wrócą jeszcze na Podlasie?
- Domowe metody na sztuczny śnieg. "Ładniej się ulepią te nasze bałwanki"
- Atak zimy na południu Polski. "Cały czas sypie i sypać będzie"
Autor: Zofia Wierzcholska
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Martin Steinthaler/GettyImages, x.com/KWP_Olsztyn