Warszawa. Mężczyzna zamarzł niedaleko stacji metra

Mężczyzna zamarzł niedaleko metra
Mężczyzna zamarzł niedaleko metra
Źródło: GettyImages/NurPhoto / Contributor
Funkcjonariusze straży miejskiej znaleźli wychłodzonego mężczyznę blisko stacji warszawskiego metra. Mimo prób realimacji, osoby w kryzysie bezdomności nie udało się uratować. - Niskie temperatury są śmiertelnym zagrożeniem - przypomina policja.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Bądź bezpieczna!
Źródło: Dzień Dobry TVN

Warszawa. Znaleziono wychłodzonego mężczyznę

Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek 2 lutego w rejonie ulicy 30 Pułku Strzelców Kaniowskich, niedaleko stacji metra Młociny.

Jak przekazał w rozmowie z TVN24 rzecznik straży miejskiej, starszy inspektor Jerzy Jabraszko, w trakcie kontroli miejsc przebywania osób w kryzysie bezdomności, znaleziono wychłodzonego mężczyznę. - Pomimo podjętej resuscytacji poszkodowanego, przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon - poinformował funkcjonariusz.

Mężczyzna nie przeżył

Jerzy Jabraszko dodał także, że kontrole miejsc, gdzie można spotkać osoby w kryzysie bezdomności, w tym pustostany, altany działkowe, klatki schodowe czy dworce, są przeprowadzane cały rok. Zimą jednak są intensyfikowane. Mimo to nie zawsze uda się zapobiec tragedii.

Komenda Główna Policji przekazała, że od początku listopada lista osób zmarłych z powodu wychłodzenia w Polsce wzrosła z 40 do 41.

- Niskie temperatury są śmiertelnym zagrożeniem, szczególnie dla osób w kryzysie bezdomności, seniorów, osób samotnych czy nietrzeźwych - przekazała policja.

Więcej w TVN24.

Zobacz także: