Uroki dojrzałej miłości. "Powiedziałam wprost, że albo będę miała status żony, albo się możemy rozstać"

Miłość po 60.
Miłość nie zna PESEL-u
Źródło: Dzień Dobry TVN
Miłość nie zna metryki. Coraz częściej dojrzałe osoby otwarcie mówią o uczuciach, które pojawiają się po 60., a nawet 70. roku życia. Historie bohaterów w studiu Dzień Dobry TVN pokazały, że zakochanie w dojrzałym wieku może być źródłem siły, radości i nowego sensu.
Kluczowe fakty:
  • Miłość może pojawić się w każdym wieku i mieć ogromne znaczenie dla zdrowia psychicznego seniorów
  • Dorosłe dzieci często potrzebują czasu, by zaakceptować nowe związki rodziców
  • Wspólne pasje, rozmowa i poczucie bezpieczeństwa są fundamentem dojrzałych relacji

Miłość po 60. roku życia

Dojrzała miłość rzadko bywa impulsem, częściej jest świadomym wyborem, w którym ważne miejsce zajmuje rodzina i poczucie bezpieczeństwa. Tak swoje doświadczenie opisuje Jadwiga Agapińska, która odnalazła uczucie po sześćdziesiątce, a jej córka od początku wspierała jej decyzję.

- To właśnie była taka wolno dojrzewająca miłość. W tym wieku już nie ma takich fajerwerków. Już bardziej patrzymy rozsądnie. Patrzymy na to, jaki ten mężczyzna jest, czy on rzeczywiście będzie przy nim bezpieczna, czy spodoba się moim dzieciom, mojej rodzinie, bo dzieci są przede wszystkim po mnie, są moje dzieci – mówiła Jadwiga Agapińska, która znalazła miłość po 60-tce.

Akceptacja nowego związku przez dorosłe dzieci bywa kluczowa dla poczucia spokoju obu stron, co podkreśla córka pani Jadwigi. - Ja się czuję z tym dobrze. Generalnie wyznaję zasadę, to co mama zawsze mi mówiła, że jak ty będziesz szczęśliwa, to ja będę szczęśliwa. Jeżeli mama w tym związku jest szczęśliwa i czuje się dobrze, to ja też jestem szczęśliwa i jak najbardziej jej kibicuję – dodała Agnieszka Agapińska, córka pani Jadwigi.

Dojrzałe związki seniorów i akceptacja dzieci

Inny wymiar dojrzałej miłości pokazuje historia Elżbiety Martinez i Ryszarda Rębiszewskiego, których połączyło nagłe uczucie, a następnie decyzja o wspólnym życiu mimo różnic i wcześniejszych doświadczeń.

- Ja przyleciałam do Polski na chyba 55-lecie Stana Borysa i nie spodziewałam się spotkać tego pana absolutnie. Zamierzałam za chwilę wracać do siebie, a tu takie boom. Ja po rogach to się już nie będę umawiała jak siedemnastolatka i powiedziałam wprost, że albo będę miała status żony, albo się możemy rozstać – opowiadała Elżbieta Martinez, żona Ryszarda Rembiszewskiego.

Z kolei Ryszard Rembiszewski podkreśla, że dojrzałe uczucie rodzi się z doświadczenia i umiejętności rozmowy, a nie tylko z impulsu. - My byliśmy z dwóch różnych światów, ale to, że w pewnym momencie żeśmy zaskoczyli, świadczy o tym, że jedna i druga strona dużo w życiu przeszła, miała złe i dobre momenty i umie postępować w trudnych sytuacjach. Uważam, że kobieta zawsze ma rację, nawet wtedy, kiedy jej nie ma, bo dzięki temu ja mam święty spokój, a poza tym wszystko można z oczu wyczytać i wtedy człowiek mówi: tak, to jest to – wyznał.

Znaczenie takich relacji szerzej tłumaczy psycholożka Katarzyna Kucewicz, zwracając uwagę na społeczne i emocjonalne konsekwencje miłości w późnym wieku. - To jest bardzo ważny sygnał, że miłość może spaść na nas w każdym wieku i że warto dbać o swoje szczęście, bo to chroni przed samotnością i depresją w podeszłym wieku. Dzieci czasami reagują oporem, bo zmienia się system, do którego były przyzwyczajone, ale jeśli rodzic w sposób łagodny i kulturalny zapowie zmiany, to prędzej czy później spotka się z akceptacją i wsparciem – podsumowała ekspertka.

Zobacz także: