Elton John ma naszyjnik z własnych kolan! "Musieliśmy je upiec"

Elton John
Co nowego w świecie gwiazd?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Bruce Glikas/ Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Elton John po raz kolejny zaskakuje świat. Tym razem nie chodzi o muzykę, lecz o nietypową biżuterię. Wokalista ma naszyjnik zrobiony ze swoich kolan. Jak do tego doszło? Dlaczego gwiazdor się na to zdecydował? O tym w Dzień Dobry TVN opowiedział Oliwer Kubiak.
Kluczowe fakty:
  • Elton John zachował rzepki po operacji i zlecił z nich wykonanie naszyjnika.
  • Projektant Theo Fennell upiekł kości, przygotował je i wkomponował w złotą biżuterię.
  • Gwiazdor uważa, że stworzone dzieło jest ponadczasowe i przetrwa wieki.

Elton John - nietypowa pamiątka po operacji kolan

Elton John w 2024 roku przeszedł wymianę obu stawów kolanowych. Po operacji piosenkarz postanowił zachować usunięte rzepki, co dla wielu wydaje się szokujące.

- Elton John należy do kontrowersyjnych artystów. Przeszedł zabieg wycięcia rzepek. Ponieważ chirurg powiedział, że są to najgorsze rzepki, jakie kiedykolwiek widział, Elton stwierdził: "‘Kurczę, zachowam to. Dobra rzepka, szkoda wyrzucać". Co ciekawe, z tyłu naszyjnika jest po łacinie napisane, że już przed nikim się nie ukłoni, nie ugnie kolana. Elton John sam bardzo lubi wszystko, co pozłacane, co złote. Jest bardzo kreatywnym artystą - podkreślił Oliwer Kubiak.

Pomysł na wykorzystanie kości w formie biżuterii wziął się z chęci, by nie rozstawać się z częścią siebie. W tym celu Elton zwrócił się do projektanta Theo Fennella, który nie obawiał się nietypowego wyzwania.

- Kiedy usunięto mi rzepki, najpierw lewą, a potem prawą, zapytałem chirurga, czy mogę je zachować, co go nieco zaskoczyło – mówił sam Elton John. - Musieliśmy je upiec, żeby wyschły. Potem stają się surowe jak pumeks, są bardzo porowate, więc musieliśmy je pomalować octanem, a potem po prostu wypolerować – tłumaczył muzyk.

Elton John ma naszyjnik z kolan

Proces powstania naszyjnika był wyjątkowo precyzyjny, a efekt robi wrażenie nawet na najbardziej wymagających miłośnikach biżuterii. Gwiazdor podkreśla znaczenie projektu i jego artystyczną wartość.

- Ta dziura była w mojej rzepce. Wygląda trochę jak stary artefakt z Egiptu - opowiadał Elton John.

- Szczerze uważam, że to ponadczasowe dzieła sztuki, które przetrwają wieki – podsumował artysta, pokazując naszyjnik w złotej oprawie.

Biżuteria z własnych kości jest nie tylko osobistą pamiątką, lecz także wyjątkowym symbolem kreatywności i ekscentrycznego stylu jednego z największych muzyków świata.

Zobacz także: