Ciemne włosy i ostre cięcia wracają do łask. W 2026 r. żegnamy się ze świetlistym blondem

Ciemne włosy i ostre cięcia wracają do łask. W 2026 r. żegnamy się ze świetlistym blondem
Ciemne włosy i ostre cięcia wracają do łask. W 2026 r. żegnamy się ze świetlistym blondem
Źródło: Getty Images/Jon Kopaloff
Wiele wskazuje na to, że w 2026 r. pożegnamy skandynawskie blondy i pastelowe tony. Jak podają największe modowe portale, już wkrótce na pierwszy plan zaczną wychodzić głębokie, wyraziste kolory. Wśród nich znajdą się m.in. głęboka czerń oraz chłodne brązy. Dlaczego to właśnie na nie warto postawić w nadchodzącym sezonie?
Artykuł w skrócie:
  • W 2026 r. dominują głębokie i wyraziste kolory włosów. Czerń i ciemny brąz znów wychodzą na pierwszy plan.
  • "Shaggy haircut" z "baby bangs" to najmodniejsze cięcie sezonu. Propozycja ta łączy w sobie warstwowość z objętością.
  • Eksperci podkreślają, że w nadchodzącym sezonie to właśnie naturalność i kontrolowany nieład będą grać pierwsze skrzypce w różnego rodzaju stylizacjach.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo:

"Top Model Academy"
"Top Model Academy". Klaudia Zioberczyk wspomina metamorfozę fryzury

Te kolory i cięcia zawładną 2026 r.

Nowy sezon przynosi wyraźny zwrot w trendach fryzjerskich. Ciemne włosy nie są już tylko alternatywą - dla wielu kobiet stają się one świadomym wyborem. Czerń i brąz podkreślają bowiem rysy twarzy, dodają wyrazistości i tworzą niezwykle elegancki, a przy tym tajemniczy efekt. Tego rodzaju metamorfoza nadaje całej stylizacji pożądanej głębi i sprawia, że nie potrzebuje ona dodatkowych ozdobników.

Warto przy tym wspomnieć także o najmodniejszym cięciu 2026 r. Jak czytamy na Elle.pl, jednym z największych trendów nadchodzącego sezonu będzie powrót "shaggy haircut", czyli warstwowej, mocno cieniowanej fryzury, która stawia na "kontrolowany" chaos. Jedną z fanek tej odważnej propozycji jest modelka Cara Delevinge. Tak konkretne cieniowanie w połączeniu z "mokrym" lookiem pięknie wydobywa teksturę włosów, porządkuje warstwy i nadaje fryzurze nowoczesnego charakteru.

Wiele gwiazd ceni sobie również dodatek w postaci "baby bangs" - ciętej na prosto grzywki, która podkreśla kształt twarzy i kolor oczu. Warto jednak pamiętać, że tego rodzaju zmiana powinna być przemyślana - ponowne zapuszczenie włosów może bowiem zająć nieco więcej czasu.

W 2026 r. zrywamy z perfekcjonizmem i grzecznością

Trendy fryzjerskie w 2026 r. stawiają na naturalność w profesjonalnym wydaniu. Zamiast dopracowanych fal i perfekcyjnych upięć, dominują m.in. warstwowość, asymetria, duża objętość oraz celowy nieład. Jak podkreślają eksperci, włosy mają "żyć", poruszać się na wietrze i wyglądać tak, jakby ułożyły się same. Podejście to ma podkreślać indywidualizm i charakter każdej kobiety, uwydatniając jednocześnie jej atuty.

2026 r. to czas, w którym perfekcjonizm i grzeczność odchodzą na bok, ustępując miejsca niedbałym, zadziornym wręcz lookom. To sezon dla wielbicielek miejskiej nonszalancji i braku ograniczeń - zarówno w codziennym życiu, jak i korzystaniu z modowych trendów.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości