Nastolatka spadła z dachu jadącego pociągu. Były z nią inne osoby

Pociąg
Nastolatka spadła z dachu pociągu. Trafiła do szpitala
Źródło zdj. gł.: Jarek Fethke/GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Do groźnego zdarzenia doszło w powiecie pruszkowskim. 18-letnia dziewczyna spadła z dachu jadącego pociągu Kolei Mazowieckich. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Poszkodowana została przetransportowana do szpitala. Była pod wpływem alkoholu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Klatka kluczowa-233725
Jak chronić dzieci przed wypadkami w drodze do szkoły?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Wypadek na kolei. Nastolatka spadła z dachu pociągu

W Parzniewie, w powiecie pruszkowskim, doszło do niecodziennego wypadku. 18-letnia dziewczyna, która znajdowała się na dachu pociągu Kolei Mazowieckich, spadła na ziemię.

- Młoda kobieta została zauważona na dachu składu relacji Skierniewice - Warszawa Wschodnia. Kierowniczka pociągu zgłosiła to maszyniście. Pociąg został zatrzymany przed stacją Pruszków. O sytuacji powiadomiono odpowiednie służby - informuje cytowana przez tvn24.pl Donata Nowakowska, rzeczniczka Kolei Mazowieckich.

- O godzinie 20.22 na numer alarmowy wpłynęła informacja o osobie znajdującej się na dachu pociągu Kolei Mazowieckich. Dwie minuty później pojawiło się kolejne zgłoszenie o tym, że ta osoba spadła - relacjonuje podkomisarz Monika Orlik, z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Na miejsce wysłano policję, straż pożarną oraz zespół ratownictwa medycznego. Policjanci potwierdzili na miejscu, że to nastoletnia dziewczyna. 18-latka wymagała pomocy medycznej i została przewieziona do szpitala.

18-latka spadła z dachu pociągu. Była pod wpływem alkoholu

Służby próbują ustalić, w jakich okolicznościach i z jakiego powodu nastolatka znalazła się na dachu pociągu. Czekają również na możliwość jej przesłuchania. Jak przekazuje rzeczniczka pruszkowskiej policji, w momencie zdarzenia 18-latka była pod wpływem alkoholu.

Jak podaje portal Miejski Reporter, dziewczyna miała przebywać na dachu pociągu razem z innymi osobami. Te jednak oddaliły się z miejsca przed przyjazdem służb.

Więcej na tvn24.pl.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Regina Łukasiewicz