Carly Rae Jepsen wraca z nowym albumem. "Podczas realizacji teledysku byłam w 9. miesiącu ciąży"
Codzienność Carly Rae Jepsen
Carly Rae Jepsen jest kanadyjską wokalistką i autorką piosenek. Wykonuje muzykę z gatunku pop z elementami dance-popu. Świat się o niej dowiedział w 2012 roku za sprawą przeboju "Call Me Maybe", który osiągnął ogromny sukces.
Jak obecnie wygląda życie artystki, która kilka miesięcy temu została mamą?
- Mam 6-miesięcznego synka, więc pobawiłam się z nim chwilę rano, przygotowałam śniadanie, a teraz jestem tu z tobą - powiedziała Carly w rozmowie z Agatą Zjawińską.
Artystka przyznała w wywiadzie, że macierzyństwo wiele zmieniło w jej życiu i ustaliło nową hierarchię priorytetów.
- Macierzyństwo sprawiło, że musiałam nauczyć się większej dyscypliny i lepiej planować swój czas. Jest w moim życiu mniej spontaniczności, ale w dobrym sensie. Myślę, że naprawdę potrzebowałam trochę więcej struktury. Przez wiele lat byłam pracoholiczką. Trudno było mi się z tym pogodzić, bo przecież kochałam swoją pracę. Uwielbiam podróżować i występować, ale był to też bardzo specyficzny styl życia. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że można żyć inaczej albo że mogłabym czerpać radość z czegoś bardziej zrównoważonego. Z czasem jednak poczułam, że wypalam się, jeśli praca jest jedynym sposobem na życie - podkreśliła artystka.
Nowy album Carly Rae Jepsen
Najnowsza płyta gwiazdy nosi tytuł "Day and Night" i można ją nazwać muzycznym pamiętnikiem. Piosenki opowiadają bardzo osobiste historie wokalistki.
- Mam wrażenie, że dokumentowałam bardzo intensywne emocje, które towarzyszyły mi, kiedy zakochiwałam się w moim przyszłym mężu. Podróżowaliśmy, szukaliśmy nowej równowagi w życiu. Wspaniale było móc opowiadać te historie za pomocą dwóch różnych muzycznych światów. Jeden jest bardziej dzienny, organiczny i naturalny, a drugi bardziej wieczorowy, pełen syntezatorów, tanecznej energii i nocnego klimatu - przyznała piosnkarka.
Teledysk do singla "After All" pokazuje też piękne chwile z życia prywatnego Carly Rae Jepsen.
- Podczas realizacji zdjęć byłam w 9. miesiącu ciąży, więc naprawdę czekaliśmy już na pojawienie się dziecka. W tamtym czasie zorganizowaliśmy przyjęcie. W teledysku występują moi prawdziwi przyjaciele, jest też mój mąż. Chcieliśmy uczcić wszystko to, o czym opowiada ta piosenka - powiedziała wokalistka.
Całą rozmowę znajdziesz w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Metallica wraca na scenę. W 2027 roku ruszy w trasę z wyjątkowymi gośćmi
- Oasis ogłasza trasę koncertową: "Będzie to niezwykłe widowisko". Zespół zdecydował się na nietypową sprzedaż biletów
- DJ Tiësto zdradził, za co kocha nasz naród. "Z Polską zawsze łączyła mnie szczególna więź"