Wypadek 17-latka na stacji kolejowej - potrzebna jest krew. "Spotkało go coś tragicznego"

Wola Bierwiecka. Wypadek na stacji kolejowej
5 rzeczy, które musisz wiedzieć o poranku
Źródło: Dzień Dobry TVN
W Woli Bierwieckiej doszło do tragicznego wypadku. 17-latek, który pomagał podróżującej osobie, został wciągnięty między peron a pociąg. Nastolatek trafił z poważnymi obrażeniami do szpitala. Placówka apeluje o pilne przekazanie krwi dla pacjenta. O szczegółach tej sprawy opowiedział w Dzień Dobry TVN dziennikarz Radosław Mróz.

Wola Bierwiecka. Wypadek na stacji kolejowej

Kilka dni temu na przystanku kolejowym Wola Bierwiecka w okolicach Radomia doszło do wypadku. 17-latek próbował pomóc osobie z niepełnosprawnością dostać się do pociągu. Po chwili, gdy nastolatek chciał wrócić do pojazdu, drzwi przytrzasnęły mu rękę.

- Wysiadł, aby pomóc i kiedy wrócił, zamknęły się drzwi i pociąg ruszył.  Chłopak przejechał kilkaset metrów. Jest w bardzo ciężkim stanie - relacjonował Radosław Mróz.

17-letni Dominik potrzebuje krwi

Bliscy 17-latka oraz służby medyczne apelują o przekazanie krwi na rzecz chłopca. - Potrzeba krwi z grupy B Rh+. To wszystko po tragedii, która miała miejsce na Mazowszu kilka dni temu. [...] Chłopak chciał okazać wielkie serce i spotkało go coś tak tragicznego. Jak mówią nauczyciele tego chłopca, Dominik jest wzorowym uczniem, ma wysoką kulturę osobistą, nikt się nie dziwi, że chciał pomóc innej osobie. Słynie z tego, że lubi pomagać - dodał dziennikarz.

Jak czytamy na stronie tvn24.pl - krew dla nastolatka można oddawać w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Radomiu. Przy oddawaniu krwi należy dopisać: "Dominik Hołuj - oddział OIOM, Mazowiecki Szpital Specjalistyczny Sp. z o.o., ul. Juliana Aleksandrowicza 5, Radom".

Na stronie Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Radomiu widnieje komunikat o niskich stanach krwi z grup Rh oraz apel o jej oddawanie.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także: