Nastolatkowie próbowali uciec quadem przed policją. Ich pojazd zderzył się z radiowozem

Nastolatkowie próbowali uciec quadem przed policją. Ich pojazd zderzył się z radiowozem
Nastolatkowie próbowali uciec quadem przed policją. Ich pojazd zderzył się z radiowozem
Źródło: Getty Images/SOPA Images
W Lubieniu (woj. małopolskie) doszło do groźnego zdarzenia. Czterech nastolatków, jadących bez kasków quadem, zaczęło uciekać przed policyjną kontrolą. Po chwili szybkiej jazdy ich pojazd zderzył się z radiowozem, a następnie wpadł do przydrożnego rowu. Jak poinformowała tamtejsza policja, 16-letni kierowca, który nie posiadał uprawnień do prowadzenia quada, odpowie przed sądem rodzinnym.
Artykuł w skrócie:
  • Nastolatkowie, którzy poruszali się quadem bez kasków, zaczęli uciekać przed policyjną kontrolą.
  • Do groźnego zdarzenia doszło w niedzielę w Lubieniu (woj. małopolskie). Po chwili szybkiej jazdy prowadzony przez nieletniego kierowcę pojazd wpadł do przydrożnego rowu.
  • Kierujący quadem 16-latek odpowie za swój czyn przed sądem rodzinnym.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo:

Klatka kluczowa-215096
“Młode gliny” - dla tych policjantów praca jest misją
Źródło: Dzień Dobry TVN

Nastolatkowie uciekali quadem przed policją

Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem w miejscowości Lubień (pow. myślenicki). Policjanci drogówki zauważyli czterokołowiec bez tablic rejestracyjnych, którym podróżowały cztery osoby. Wszyscy jechali bez kasków. Mimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierujący nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać w kierunku Pcimia.

"Podczas pościgu kierujący quadem kilkukrotnie podejmował niebezpieczne manewry, próbując wyprzedzić radiowóz zarówno z prawej, jak i z lewej strony, częściowo zjeżdżając na pobocze. W pewnym momencie, gdy policjanci wyprzedzili czterokołowiec i próbowali zablokować mu dalszą jazdę, kierujący uderzył w prawy przedni narożnik radiowozu, po czym kontynuował ucieczkę" - poinformowało biuro prasowe małopolskiej policji. Po kolejnym zderzeniu z radiowozem quad zjechał do rowu i po kilkudziesięciu metrach zatrzymał się. Policjanci obezwładnili kierującego i wylegitymowali pasażerów.

Kierujący pojazdem odpowie przed sądem rodzinnym

Jak ustalono, quadem kierował 16-latek bez uprawnień; wraz z nim jechali trzej nastolatkowie w wieku 15–16 lat. Pojazd należał do rodziców jednego z pasażerów, nie był zarejestrowany ani ubezpieczony. Na miejsce wezwano rodziców, którym przekazano nieletnich. 16-latek odpowie przed sądem rodzinnym m.in. za niezatrzymanie się do kontroli, ucieczkę przed policją, kierowanie bez uprawnień, jazdę bez kasku oraz przewożenie nadmiernej liczby osób. Policja przypomina, że niezatrzymanie się do kontroli jest przestępstwem, a czterokołowce podlegają takim samym zasadom jak inne pojazdy - muszą być zarejestrowane i ubezpieczone, a kierujący musi posiadać odpowiednie uprawnienia.

Zobacz także: