Dlaczego przestaliśmy się wzajemnie słuchać? "Chcemy mieć poczucie bezpieczeństwa"

OLKU6372
Dlaczego przestaliśmy się słuchać wzajemnie?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: East News/Wojciech Olkuśnik
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Małgorzata Domagalik to doświadczona dziennikarka, która jest mistrzynią rozmowy. W Dzień Dobry TVN opowiedziała o tym, jak na przestrzeni lat zmienił się sposób komunikacji. Dlaczego przestaliśmy się wzajemnie słuchać?

Małgorzata Domagalik o komunikacji

W studiu Dzień Dobry TVN dziennikarka Małgorzata Domagalik opowiedziała widzom, jak jej zdaniem zmienił się sposób komunikacji i relacje międzyludzkie.

- Ludzie potrzebują być blisko, a mistrzostwem świata dziennikarskiego jest rozmowa. To jest istota i jak tego nie potrafisz, to nie zrobisz nic - zaznaczyła gościni.

Dlaczego więc rozmawiamy coraz więcej, ale coraz rzadziej naprawdę się słuchamy?

- Żeby oswoić własne lęki, przekonać innych, że są fajni, żeby coś załatwić i banalną rozmową mieć poczucie bezpieczeństwa, że może ktoś mnie lubi. Słuchałam rozmowy z Anią Tatarską i ona rozmawia kapitalnie. Swoją naturalnością przekonuje tych rozmówców, którzy są zblazowani ilością wywiadów, że wreszcie "usiadł ktoś inny" - dodała.

Rozmowy, które zostają w pamięci na zawsze

Dziennikarka wyznała też, która z przeprowadzonych przez nią rozmów wywarła na niej ogromne wrażenie.

- To jedna z niedawnych, z mistrzem żużla Gollobem, który został przywieziony na wózku i tak poprowadziliśmy tę rozmowę live, że ja w pewnym momencie nie widziałam żadnych ograniczeń, tylko wspaniałego mężczyznę, kogoś, kto jest mądry, odważny, silny, bo ten ból jest u niego 24 godziny na dobre, byłam taka dumna, że on do mnie przyjechał. To była wspaniała rozmowa - opowiadała Małgorzata Domagalik.

Więcej dowiesz się w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk