Lekarze informują, że księżnej został zaledwie rok życia. "Dramatyczny spadek wydolności płuc"

księżna Mette-Marit
Zły stan zdrowia księżnej Mette-Marit
Źródło zdj. gł.: Per Ole Hagen/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Norweska księżna Mette-Marit mierzy się ze śmiertelną chorobą. Lekarze ze szpitala Rikshospitalet w Oslo potwierdzili, że bez operacji transplantologicznej żona następcy tronu ma przed sobą najwyżej dwanaście miesięcy życia, dlatego wpisano ją na listę oczekujących na przeszczep. Decyzja ta zapadła po serii niepokojących badań, które wykazały gwałtowne pogorszenie stanu płuc.
Kluczowe zagadnienia:
  • Księżna Mette-Marit została wpisana na listę oczekujących na przeszczep płuc.
  • Lekarze twierdzą, że bez transplantacji pozostał jej około rok życia.
  • Choroba księżnej to postępujące włóknienie płuc, ujawnione w 2018 roku.
  • Szanse na znalezienie odpowiedniego dawcy są ograniczone - tylko w co czwartym przypadku płuca nadają się do przeszczepu.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Klatka kluczowa-364757
Norweska szkoła od środka
Źródło: Dzień Dobry TVN

Stan zdrowia księżnej Mette-Marit znacznie się pogorszył. Lekarze mówią o roku życia

Podczas konferencji prasowej w Oslo pulmonolog Are Martin Holm oraz specjalista ds. transplantacji Arndt Fiane poinformowali, że stan zdrowia księżnej Mette-Marit w ostatnich miesiącach uległ znacznemu pogorszeniu. Lekarze zdecydowali o wpisaniu żony następcy tronu na listę oczekujących na przeszczep płuc. Ta decyzja ma kluczowe znaczenie dla jej życia.

- W płucach pojawiło się znacznie więcej tkanki bliznowatej. Badania wykazały również dramatyczny spadek wydolności płuc - powiedział Are Martin Holm podczas spotkania z mediami.

Według ekspertów narastające bliznowacenie płuc oznacza, że choroba osiągnęła stadium, w którym jedynym ratunkiem pozostaje przeszczep. Bez tego zabiegu księżna ma przed sobą zaledwie rok życia.

Włóknienie płuc - co to za choroba?

Księżna Mette-Marit po raz pierwszy poinformowała opinię publiczną o swojej chorobie w 2018 roku. Zdiagnozowano u niej włóknienie płuc - schorzenie, które prowadzi do stopniowego tworzenia się blizn w tkance płucnej, powodując coraz większe trudności z oddychaniem.

Choroba ma charakter postępujący i często nieodwracalny. Z czasem płuca tracą elastyczność i zdolność wymiany gazowej, co w zaawansowanym stadium prowadzi do całkowitej niewydolności oddechowej.

Wielu pacjentów w podobnej sytuacji zmaga się z przewlekłym zmęczeniem, dusznościami i znacznym ograniczeniem codziennej aktywności. Dla osoby publicznej, jaką jest księżna, to także ogromne wyzwanie psychologiczne i społeczne - konieczność pogodzenia obowiązków reprezentacyjnych z walką o życie.

Księżna Mette-Marit czeka na ryzykowny przeszczep płuc

Specjaliści z Rikshospitalet podkreślają, że przeszczep płuc to jedna z najbardziej skomplikowanych operacji w medycynie. Statystyki są bezlitosne - nawet co ósmy pacjent nie przeżywa pierwszego roku po zabiegu, a po dekadzie żyje około połowa operowanych.

Are Martin Holm przyznał, że sytuacja w Norwegii poprawiła się w ostatnich latach - skrócono czas oczekiwania na narząd, a dzięki współpracy międzynarodowej zwiększono liczbę dostępnych organów. - Teraz kolejka oczekujących jest znacznie krótsza. Wykonujemy około 30-35 przeszczepów płuc rocznie. Rocznie notujemy około 100-120 dawców, jednak tylko w co czwartym przypadku płuca nadają się do transplantacji. Dlatego Norwegia współpracuje z innymi państwami przy wymianie narządów - wyjaśnił pulmonolog.

Lekarze nie podali, kiedy zabieg jest przewidywany. Wszystko zależy od znalezienia odpowiedniego dawcy, co w przypadku płuc jest szczególnie trudne. Zespół medyczny z Oslo zapowiedział, że termin operacji nie zostanie ujawniony ze względu na ochronę prywatności dawcy i jego rodziny.

Więcej informacji na tvn24.pl.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Berenika Olesińska