Księżna Mette-Marit ma coraz większe problemy ze zdrowiem. Być może potrzebny będzie przeszczep płuc

Księżna Mette-Mari
Księżna Mette-Mari może potrzebować przeszczepu płuc
Źródło: Rune Hellestad - Corbis Contributor/Getty Images
Księżna Mette-Marit od kilku lat zmaga się z poważną chorobą płuc. Niestety w ostatnim czasie stan kobiety znacznie się pogorszył. Ratunkiem dla żony norweskiego następcy tronu może być przeszczep płuc.
Kluczowe fakty:
  • Księżna Mette-Marit od siedmiu lat choruje na samoistne włóknienie płuc.
  • Stan zdrowia kobiety w ostatnich miesiącach bardzo się pogorszył.
  • Żona norweskiego następcy tronu najprawdopodobniej będzie potrzebowała przeszczepu płuc.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

DD_20230415_Pluca_REP
Drugi taki przeszczep płuc na świecie
Źródło: Dzień Dobry TVN

Księżna Mette-Mari potrzebuje przeszczepu płuc

Żona norweskiego następcy tronu księcia Haakona od siedmiu lat choruje na samoistne włóknienie płuc. W ostatnich miesiącach stan zdrowia księżnej Mette-Marit na tyle się pogorszył, że lekarze rozpoczęli przygotowania do ewentualnego przeszczepu płuc.

Księżna w nie ukrywa swoich problemów i w programie "Rok z rodziną Królewską", który emituje narodowa telewizja, wyznała, że w ostatnich sześciu miesiącach była częstą bywalczynią szpitali, gdzie wykonywano jej badania. Przyznała, że jesienią lekarze zaczęli z nią rozmawiać o przeszczepie. Dodała, że choroba postępuje dużo szybciej niż zakładano.

Księżna Mette-Mari i książę Haakon - historia miłości

Mette-Marit Ciessem Høiby - zanim została księżną - pracowała, jako kelnerka. Co więcej, samotnie wychowywała syna. Księcia Haakona poślubiała w 2001 roku. Para doczekała się dwójki dzieci: księżniczki Ingrid Alexandrę oraz księcia Sverre Magnusa.

Warto dodać, że syn księżnej z poprzedniego związku - Marius Borg Høiby - od pewnego czasu ma poważne problemy. Oskarżony jest aż o 32 przestępstwa. Mężczyźnie zarzuca się m.in. gwałty, przemoc, naruszenie zakazu zbliżania się do byłej partnerki, nielegalne nagrywanie kobiet w intymnych sytuacjach, czy grożenie śmiercią. Proces 28-latka ma ruszyć pod koniec stycznia przyszłego roku.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości