Protokół "Śmierć monarchy" został aktywowany. Teraz się z tego tłumaczą

Karol III
Omyłkowo poinformowali o śmierci króla Karola III. Teraz tłumaczą się z błędu
Źródło zdj. gł.: Chris Jackson/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
"Jego Wysokość Król Karol III nie żyje" - taką informację omyłkowo podało brytyjskie Radio Caroline. Gdy redakcja zorientowała się, że doszło do błędu, opublikowała oficjalne przeprosiny. - Przypadkowo uruchomiono procedurę "Śmierć monarchy" - czytamy w komunikacie.
Kluczowe fakty:
  • Brytyjska stacja radiowa Radio Caroline omyłkowo poinformowała o śmierci króla Karola III po tym, jak awaria systemu komputerowego przypadkowo uruchomiła protokół "Śmierć monarchy".
  • Po wykryciu błędu nadawca opublikował przeprosiny.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Koronacja Karola III i Camilli
Źródło: Dzień Dobry TVN

Wielka Brytania. Protokół "Śmierć monarchy" został aktywowany

Rozgłośnia Radio Caroline opublikowała na Facebooku oświadczenie swojego szefa Petera Moore'a ws. fałszywego komunikatu o śmierci Karola III.

- Z powodu błędu komputerowego w naszym głównym studiu we wtorek po południu, 19 maja, przypadkowo uruchomiono procedurę "Śmierć monarchy", którą wszystkie brytyjskie stacje trzymają w gotowości, mając nadzieję, że nie będzie potrzebna, i omyłkowo ogłoszono śmierć Jego Królewskiej Mości - czytamy.

Radio Caroline przeprasza króla Karola III i słuchaczy

Zgodnie z procedurą "Śmierć monarchy" radio zamilkło. Pracownicy stacji po wychwyceniu błędu wrócili do nadawania i wygłosili przeprosiny na antenie.

- Radio Caroline z przyjemnością transmitowało świąteczne orędzie Jej Królewskiej Mości Królowej, a obecnie Króla, i mamy nadzieję robić to przez wiele kolejnych lat - napisano w oświadczeniu.

- Przepraszamy Jego Królewską Mość i naszych słuchaczy za wszelkie niedogodności, jakie spowodowaliśmy - dodano.

Kierownik stacji nie sprecyzował, jak długo trwała emisja błędu. Według "The Guardian" nagranie z wtorkowej audycji między 13:58 a 17:00 czasu lokalnego jest niedostępne na stronie internetowej radia.

Pałac Buckingham nie skomentował publicznie tego incydentu.

Zobacz także:

Źródło: ndtv.com
Autorka/Autor: Dominika Czerniszewska