- Natalia Kukulska spędziła tegoroczne ferie zimowe we włoskich Dolomitach.
- W najnowszym wpisie podkreśliła, jak cenny jest dla niej czas z najbliższymi.
- Wyjazd ten był dla piosenkarki chwilą wytchnienia w przerwie między zawodowymi zobowiązaniami.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Natalia Kukulska spełnia się nie tylko jako utalentowana wokalistka, ale i szczęśliwa mama
Choć Natalia Kukulska od dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci na polskiej scenie muzycznej, konsekwentnie chroni swoje życie prywatne. W mediach społecznościowych skupia się głównie na pokazywaniu pracy artystycznej, a rodzinne kadry publikuje sporadycznie - najczęściej przy okazji ważnych wydarzeń lub wyjazdów.
Artystka, która od ponad 25 lat związana jest z Michałem Dąbrówką, spełnia się także jako szczęśliwa żona i mama. Para wychowała troje dzieci: Jana, Annę i Laurę. Pociechy wokalistki od czasu do czasu pojawiają się na wspólnych, publikowanych w sieci fotografiach, które zawsze spotykają się z wielkim zainteresowaniem fanów piosenkarki. Nie inaczej było w przypadku ostatniego wpisu Natalii Kukulskiej.
Natalia Kukulska wybrała się na wyczekany zimowy wyjazd
Natalia Kukulska spędziła ostatnie dni w Alpe di Siusi - malowniczym regionie Dolomitów, położonym niedaleko granicy z Austrią. Podczas ferii zimowych towarzyszyli jej najbliżsi, co - jak podkreśliła w ostatnim instagramowym wpisie - nie jest wcale takie oczywiste i zdarza się coraz rzadziej.
"To był cudowny czas! Co za miejsce! Alpe di Siusi we włoskich Dolomitach… i tydzień tylko dla nas, w składzie jak za dawnych czasów, rodzice z dziećmi. To nie taka oczywista sprawa, gdy dwoje z nich jest dorosłych. Doceniam to tak bardzo" - czytamy.
W dalszej części wspomnianego wpisu artystka podkreśliła, że wyjazd ten był długo wyczekiwaną przerwą od jej ostatnich zawodowych zobowiązań.
"Wspólne zjazdy na nartach, wyzwania, posiłki, gry, relaks, wygłupy, rozmowy, zmagania z narciarską materią. Ferie zimowe wciśnięte dosłownie pomiędzy koncertami… po niezłym maratonie. Dały mi tyle wytchnienia. Beztroski ułamek życia bez ułamania kończyn, co też warte podkreślenia" - podsumowała żartobliwie piosenkarka.
Zobacz także:
- 35 lat Wilków na scenie. "Chciałem założyć zespół, który będzie moją rodziną"
- Kulisy tworzenia największego hitu Madonny. "Historia jest dosyć skomplikowana"
- Bruno Mars, Charli XCX i wielu innych. Które zagraniczne albumy będą rządziły w lutym?