- Członkowie Kabaretu Smile spełniają się zawodowo, ale też tworzą szczęśliwe rodziny.
- Jak łączą rodzicielskie obowiązki z pracą?
- Jaka decyzja miała największy wpływ na ich karierę?
Kabaret Smile, czyli ojcowie w trasie
Andrzej Mierzejewski na początku tego roku po raz kolejny został tatą. Ma w sumie już pięcioro dzieci - dwie córki i trzech synów.
- To było nasze marzenie. Rzeczywiście po czterdziestce to jest taki wielki prezent, którym się bardzo cieszymy. Bycie rodzicem takim świadomym, z takim doświadczeniem jest czymś pięknym. Najstarsze dziecko ma 15 lat, a najmłodsze jeszcze miesiąca nie ma. Tak że to rzeczywiście druga młodość - podkreślił Andrzej.
Panowie z Kabaretu Smile nie mogą narzekać na brak pracy - podróżują po Polsce i bawią publiczność. Mimo natłoku obowiązków udaje im się spędzać sporo czasu z rodziną, ponieważ kiedyś podjęli decyzję, która uporządkowała ich sprawy zawodowe i prywatne.
- Mamy dobrą politykę firmy. Na pewno jeden weekend w miesiącu mamy wolny i nie występujemy więcej niż trzy dni w tygodniu - wyjaśnił Michał Kincel.
- Do tego wakacje, ferie, długie weekendy, święta. Po prostu żyjemy. To jest nasza praca. Lubimy kabaret, to jest nasza pasja, ale przede wszystkim jesteśmy mężami, ojcami - dodał Mierzejewski.
Kabaret Smile - praca i przyjaźń
Artyści kabaretowi znają się już ponad dwie dekady. Lubią ze sobą współpracować, ale też cenią czas, kiedy mogą na chwilę zapomnieć o pracy i skupić się na życiu prywatnym.
- Jak wracamy z trasy, to jednak chcemy chwilę od siebie odpocząć, żeby mieć zdrową relację, bo to jest najważniejsze na scenie. Jeśli masz dobrą relację w teamie po tylu latach, to widzowie też to czują. Czują, że mamy tę chemię, tę radość na scenie. To jest takie ważne - podkreślił Andrzej.
Panowie zgodnie przyznali, że teraz potrafią znaleźć balans między pracą a sprawami osobistymi, jednak nie zawsze tak było.
- Niebawem 25-lecie naszej działalności, więc mieliśmy czas, żeby pracować nad tym. Na początku faktycznie było tak, że braliśmy wszystko i wszędzie - przyznał Kincel.
Andrzej Mierzejewski dodał, że nauczyli się na swoich błędach, jak nie przesadzać z pracą, a Paweł Szwajgier dodał, że w pewnym momencie poczuli, że trzeba podjąć konkretne decyzje, by uporządkować kwstie zawodowe i prywatne.
- Może nie jesteśmy w czołówce, ale chyba w rekordowym roku to było coś ponad 220 spektakli - powiedział Szwajgier.
Całą rozmowę znajdziesz w materiale wideo.
Na koniec programu Kabaret Smile wystąpił na naszej scenie. Panowie wykonali utwór "Przebadaj wszystko". Zobacz wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Ojciec był na skraju wyczerpania. Chwilę później zobaczył coś, co na zawsze zmieniło jego życie
- Śmierć ojca zmieniła wszystko. Sebastian Fabijański o autodestrukcji, żałobie i nowym początku
- Jessica Mercedes zawiodła się na ojcu. "To dla wszystkich porzuconych, dorosłych dzieci"
Autor: Justyna Piąsta
Źródło zdjęcia głównego: Michał Woźniak/East News