"Świerki mogą praktycznie zniknąć z krajobrazu w ciągu najbliższej dekady". Czy można zatrzymać ten proces?

las
Świerki mogą zniknąć z polskiego krajobrazu
Źródło: ClickAndPray Photography/Getty Images
Za dziesięć lat w Polsce może nie być już świerków. Leśnicy są zdania, że ze względu na zmiany klimatu drzewa są coraz bardziej narażone na ataki owadów. Czy jest jakiś sposób, aby uchronić świerki przed wyginięciem?
Kluczowe fakty:
  • Zdaniem leśników za 10 lat w Polsce może nie być już świerków.
  • Drzewa - z powodu zmian klimatycznych - są coraz częściej atakowane przez owady.
  • Masowe zamieranie świerczyn, czyli lasów iglastych, w których dominują świerki, może mieć długofalowe skutki dla gospodarki leśnej, krajobrazu, retencji wody oraz bioróżnorodności

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

Drzewa z epoki dinozaurów
Źródło: Dzień Dobry TVN

Czy świerk zniknie z Polski?

Świerk pospolity należy do rodziny sosnowatych. Jest jedynym gatunkiem świerku występującym naturalnie w Polsce. Rośnie głównie na południu, w górach i na pogórzu, oraz w północno-wschodniej części kraju. W tej ostatniej części kraju świerku możemy już niedługo nie zobaczyć. Z powodu kornika drukarza w ciągu dekady gatunek może zniknąć z północno-wschodniej Polski - ostrzegają Lasy Państwowe w Olsztynie.

Rzecznik prasowy instytucji Adam Pietrzak powiedział, że podobnie jak cały kraj, również Warmia i Mazury zmagają się z kornikiem drukarzem. Największy problem występuje w lasach Nadleśnictwa Wipsowo i Mrągowo. - Niestety w północno-wschodniej części kraju problem ten jest szczególnie dotkliwy. Jeżeli obecny trend się utrzyma, w rejonie Mrągowa świerki mogą praktycznie zniknąć z krajobrazu w ciągu najbliższej dekady - przyznał Pietrzak.

Wymieranie świerków. Jakie mogą być tego konsekwencje?

Leśnicy wyjaśniają, że masowe zamieranie świerczyn, czyli lasów iglastych, w których dominującym gatunkiem jest świerk, może mieć długofalowe skutki dla gospodarki leśnej, krajobrazu, retencji wody oraz bioróżnorodności. - Dlatego prowadzimy wycinkę zaatakowanych drzew oraz sadzimy bardziej odporną na suszę sosnę i gatunki liściaste. Rozszerzamy też monitoring zagrożeń. W najbardziej zagrożonych nadleśnictwach przeprowadzane będą dodatkowe analizy - powiedział Pietrzak i dodał, że problem wzrostu ilości kornika drukarza w lasach na Mazurach i Warmii będzie szerzej omawiany w trakcie prac nad nowymi Planami Urządzania Lasu.

Zdaniem leśnika główną przyczyną zamierania świerczyn jest zmieniający się klimat. Pietrzak wyjaśnił, że powtarzające się okresy suszy osłabiają świerki i pozbawiają je zdolności do obrony przed kornikiem. Poza tym wyższe średnie temperatury wydłużają sezon rozrodczy kornika. Owad, który kiedyś mógł wyprowadzić jedynie jeden rój w roku, obecnie w sprzyjających warunkach tworzy nawet 2-3 pokolenia, co gwałtownie zwiększa liczebność populacji.

Kornik drukarz - jak groźny jest dla świerków?

Kornikowi drukarzowi, którego jedynym pokarmem jest łyko ze świerków, czyli włóknista warstwa znajdująca się pod korą drzewa, sprzyjają też silne wiatry i burze, które wywracają w lesie drzewa i je łamią. Powstanie tak zwanych wywrotów i złomów to idealne siedliska dla owada. Wyjaśnił, że właśnie z tego powodu leśnicy starają się po wichurach jak najszybciej sprzątać połamane i powywracane drzewa.

Korniki zaczynają żerowanie wiosną. Jednorazowo mogą przemieszczać się same na odległość 500 merów, ale niesione przez wiatr są w stanie pokonać do ośmiu kilometrów. Składają larwy w świerkach, a z jednego roju wylega się nawet 400 młodych. Szacuje się, że owady wyległe na jednym drzewie w ciągu roku przyczyniają się do zniszczenia kilkuset drzew.

Więcej na ten temat można przeczytać na stronie tvn24.pl.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości