Gwiazdy

Emilia Krakowska jest zakochana. "Znamy się od czasów studenckich"

Gwiazdy

Autor:
Justyna
Piąsta
Reporter:
Plejada
Emilia Krakowska

Emilia Krakowska tworzy szczęśliwy związek na odległość. Aktorkę i jej ukochanego Sergiusza dzieli aż 18 tys. km, jednak duży dystans skracają częstymi rozmowami przez telefon i randkami w połowie drogi. Poznali się w młodości, kiedy oboje byli studentami, a potem każde z nich poszło w swoją stronę. Jak to się stało, że po wielu latach znów na siebie trafili?

Emilia Krakowska o miłości

Emilia Krakowska rzadko opowiada w mediach o swoim życiu prywatnym, jednak jeśli zdecyduje się już uchylić rąbka tajemnicy, to okazuje się, że jej codzienne, a także miłosne perypetie są niezwykle barwne i zaskakujące. W najnowszym wywiadzie aktorka wyznała, że jest szczęśliwie zakochana. Znane powiedzenie "stara miłość nie rdzewieje" w jej przypadku się sprawdziło.

Polscy aktorzy i aktorki

"W jakimś sensie byliśmy na siebie skazani"
"W jakimś sensie byliśmy na siebie skazani"Dzień Dobry TVN
wideo 2/11

- To jest najpiękniejszy związek, jaki miałam w swoim życiu. Dzieli nas 18 tys. km, znamy się od czasów studenckich, każde z nas przebyło już długą drogę. Nasze uczucie jest czyste i prawdziwe. Nie ma w nim żadnego interesu. Cieszymy się sobą, krzyczymy sobie w słuchawkę: "kocham cię!" i jesteśmy szczęśliwi - podkreśliła Krakowska w rozmowie z Plejadą.

Odległość nie jest dla aktorki żadną przeszkodą w budowaniu relacji. Wręcz przeciwnie.

- Ona jest w tym wszystkim najlepsza! Czasem jeżdżę na randki na drugi koniec świata, a czasem spotykamy się w pół drogi. Choć ostatnio rzadziej się widujemy, ale cały czas do siebie dzwonimy - wyznała.

Jak Emilia Krakowska poznała swojego ukochanego?

Życiowe drogi Emilii Krakowskiej i jej partnera Sergiusza po raz pierwszy się przecięły, kiedy oboje byli na studiach. Ona była początkującą aktorką, a on architektem. W młodości mieli się ku sobie, ale wówczas ich związek nie przetrwał. Przez lata utrzymywali sporadyczny kontakt, aż wreszcie znów na siebie trafili.

- Sergiusz przyjechał do Warszawy, żeby odwiedzić swoich znajomych. Ktoś mu chyba powiedział, że opowiadam w gazetach o związku z pewnym inżynierem. Zadzwonił do mnie i zapytał, jak się czuję. Powiedziałam mu, że dobrze. (...) Umówiliśmy się na spotkanie. Było bardzo miło. Czuliśmy się tak, jakbyśmy się nigdy nie rozstali. Rozmawialiśmy o sztuce, architekturze i poezji. Wszystkie nasze wspomnienia wróciły. Sergiusz zapytał, czy pojadę z nim do Pragi. Zgodziłam się. I tak to się wszystko zaczęło - przyznała Krakowska.

Choć relacja kwitnie, to Emilia nie myśli o ślubie. Stwierdziła, że nie jest jej już do niczego potrzebny.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Justyna Piąsta

Reporter: Plejada

Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA

Pozostałe wiadomości