Dzieci sięgają po makijaż. "Zaczęła malować się już w wieku pięciu lat"

Dlaczego coraz młodsze dziewczyny chcą się malować? "Na wszystko jest czas"
Źródło: Dzień Dobry TVN
Makijaże dla dzieci
Makijaże dla dzieci
Dzieci malują się w sieci
Dzieci malują się w sieci
Makijaż staje się nieodłącznym elementem codzienności coraz młodszych dziewczynek. Wiele z nich sięga po szminkę, puder i tusz do rzęs nie tylko na większe okazje, ale również podczas szykowania się do szkoły. Czy ten trend może być groźny? O tym w Dzień Dobry TVN rozmawiały makijażystka Marta Gąska z córką i jej przyjaciółką, influencerka i makijażystka Sylwia Ziuziakowska, znana w sieci jako "sylwia.ziu" oraz Marta Średnicka, redaktorka naczelna portalu Wizaż.pl.
Artykuł w skrócie:
  • W dobie mediów społecznościowych coraz więcej dziewczynek zaczyna swoją przygodę z makijażem w bardzo młodym wieku.
  • Malowanie się często staje się elementem ich codzienności, a nie jedynie większych wyjść czy okazji.
  • Od kiedy nastolatki powinny korzystać z kosmetyków? Swoim zdaniem na ten temat podzieliły się gościnie Dzień Dobry TVN.

Dzieci się malują

Klatka kluczowa-196459
Dzieci malują się w sieci
Źródło: Dzień Dobry TVN

Jak przyznała influencerka Klaudia Michalak, wiele internautek prosi ją, by pokazała, jak wykonać makijaż dla konkretnej grupy wiekowej.

- Szczególnie, kiedy kończą się wakacje, to dostaję mnóstwo zapytań, czy zrobię makijaż na rozpoczęcie roku, do szkoły dla 11-latki, dla 16-latki. Ten przedział wiekowy jest naprawdę różny, a pytań - bardzo dużo - wyjaśniła bohaterka reportażu Dzień Dobry TVN.

Podobne pytania otrzymuje na co dzień makijażystka Nikola Dolinna.

- Mam dość sporo dziewczynek w swoich wiadomościach prywatnych, pytających się np. o kosmetyki. Cieszę się, że pytają, że nie kupują w ciemno - zaznaczyła.

Jak wcześnie dziewczynki sięgają po kosmetyki?

- Martyna zaczęła malować się już w wieku pięciu lat. Podbierała mi kosmetyki, malowała wszystkich w domu - babcię, ciocię, mnie, siebie - wspominała Żaneta Bielewicz, mama 15-letniej Martyny.

- Na początku był to taki lżejszy makijaż, oczywiście nie wychodziłam tak bardzo wymalowana. Zaczęłam od korektora, malowania rzęs, zakrycia drobnych niedoskonałości. Później, na przełomie lat, zaczęłam dodawać kolejne kosmetyki - opowiadała córka pani Żanety.

- Jak tylko dostanę jakiś prezent, to moja siostra od razu pisze mi wiadomość: "ja chcę to, to i to". Ma dosłownie całą toaletkę z masą kosmetyków ode mnie. Czasem sobie sama też coś kupi, jak odłoży. Moim zdaniem to jest normalne i naturalne. Tak samo ja, gdy widziałam, że moja mama się maluje, to chciałam jej podkraść podkład, który był za pomarańczowy dla mnie - przyznała influencerka Klaudia Michalak.

Marta Bąkowska, psycholog kliniczny dzieci i młodzieży, zauważyła z kolei, jakiego rodzaju niebezpieczeństwo może kryć się za zbyt szybkim korzystaniem z makijażu.

- Zanim dziewczynka przeobrazi się z budowy ciała małej dziewczynki w dorosłą kobietę, to jest bardzo długi czas. Dzieciom trudno jest z tymi przeobrażeniami. Oglądają się w lustrze i faktycznie czują, że ciało nie spełnia ich wymagań. Jest bardzo duże ryzyko, że dziewczynki uwewnętrznią nieprawidłowy obraz własnego ciała, który może przerodzić się nawet w zaburzenia - ostrzegła specjalistka.

Makijaż - od jakiego wieku?

Makijażystka gwiazd Marta Gąska nie ukrywała, że podchodzi do nastoletniego makijażu z dużą rozwagą.

- Uważam, że na wszystko jest czas i pora. Dziewczyny są już tutaj nastolatkami i wchodzą w taki wiek, że ja w ich wieku też już się malowałam, to jest to już w miarę okej. Ale siedmio-, ośmio-, dziewięcio- i dziesięciolatki - mówię stanowcze "nie". Nie rozumiem malowania się na komunię, a miałam takie zapytania, nawet parę lat temu - mówiła nasza gościni. Choć jej córka Laura maluje się na co dzień, stara się robić to bardzo naturalnie.

- Do szkoły bardziej delikatnie, a w weekendy troszkę mocniej. Po raz pierwszy, w wieku 12 lat, sięgnęłam po korektor i tusz do rzęs. To było tylko to - opowiadała. Podobne zdanie ma na ten temat jej przyjaciółka.

- Malować zaczęłam się w wieku 13 lat. Wtedy był to sam tusz i korektor. Wydaje mi się, że pojawiły się jakieś niedoskonałości. Nie czułam jakiejś presji, tylko sama chciałam spróbować - zaznaczyła Pola Trzaska.

- Jeżeli jest to ochrona przeciwsłoneczna, malutka ilość korektora na zaczerwienienia, tusz do rzęs - dlaczego nie? Musimy też patrzeć na siebie. Też sięgnęłam po tusz do rzęs w wieku 12 lat. To była moja decyzja, chciałam spróbować. Wszystkie moje ciocie się malowały, chciałam po prostu zobaczyć, co się kryje za tym tuszem do rzęs, czy to jest tylko ładny wygląd, czy też zabawa - tłumaczyła influencerka oraz makijażystka Sylwia Ziuziakowska.

Marta Średnicka, redaktorka naczelna portalu Wizaż.pl, zwróciła natomiast uwagę na wszechobecne reklamy oraz ich wpływ na młode osoby.

- Rynek kosmetyczny jest naprawdę ogromny. W Polsce jesteśmy na 5. miejscu, jeśli chodzi o kosmetyki i ich rozwój. Kosmetyki są kolorowe, my też się czasem dajemy "kupić", [...] więc trudno dziwić się młodszym, zwłaszcza, że produkty, które są promowane na TikToku, bardzo dobrze działają. [...] Mamy też dużo badań, które pokazują, że młode pokolenie nie jest jeszcze lojalne względem marek - podsumowała.

Dzieci sięgają po makijaż. "Zaczęła malować się już w wieku pięciu lat"
Dzieci sięgają po makijaż. "Zaczęła malować się już w wieku pięciu lat"
Źródło: East News/Paweł Wodzyński

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości