Anna Lewandowska pierwszy raz o swojej chorobie: "Leki, które brałam, robiły spustoszenie w organizmie"

Gwiazdy

Aktualizacja:
Anna Lewandowska

Anna Lewandowska udzieliła bardzo szczerego wywiadu "Twojemu Stylowi". Wyznała, że kiedy przeniosła się do Roberta do Monachium, poważnie zachorowała. Choroba początkowo pokrzyżowała ich plany dotyczące powiększenia rodziny. Ania zamykała się w sobie, leki które brała, powodowały spustoszenie w jej organizmie...

Zobacz też: Anna Lewandowska zmieniła zdanie i już pokazuje twarz Klary!

Anna Lewandowska: "Poważnie zachorowałam"

Anna Lewandowska udzieliła wyjątkowo trudnego dla niej wywiadu. W rozmowie z "Twoim Stylem" Lewandowska zdradziła, że kiedy przeniosła się do Roberta do Monachium, poważnie zachorowała. Ania wyznała, że to był moment, kiedy oboje z Robertem starali się o dziecko. Choroba początkowo pokrzyżowała ich plany.

Gdy przenieśliśmy się do Monachium, bardzo pragnęliśmy mieć dziecko (...) Życie napisało inny scenariusz, poważnie zachorowałam. Leki, które brałam, robiły spustoszenie w organizmie. Lekarze mówili, że plany posiadania malucha musimy odłożyć. Reagowałam po swojemu: uciekałam, zamykałam się w sobie, szłam na trening i siedziałam w sali trzy godziny, żeby zagłuszyć myśli - powiedziała Anna Lewandowska.

Więcej: Anna Lewandowska w drugiej ciąży? Gwiazda odpowiedziała!

To był niezwykle trudny czas nie tylko dla Ani, ale też dla Roberta:

To był najtrudniejszy moment w życiu. Robert to czuł, wiedział, co przeżywam. Mówił: "Ania, nie uciekaj". Nie mógł się skupić na boisku. Ukrywaliśmy przyczyny, a media go wtedy nie oszczędzały.

Więcej: "Sztuki Walki" Ani Lewandowskiej. Amazonki, które żyją pełną piersią… tą której nie mają

Anna Lewandowska i jej trudne relacje z ojcem

Na szczęście Ani Lewandowskiej udało się wyzdrowieć. Choroba miała na nią duży wpływ - szczególnie na jej podejście do życia i do rodziny.

W końcu wyszłam z choroby. To był czas, gdy bardzo zwolniłam, analizowałam wszystko, myślałam o tacie.

Ania wyznała też, że zmieniła stosunek do swojego ojca Bogdana Stachurskiego, z którym przez długi czas nie utrzymywała kontaktu. Ojciec rozstał się z matką Ani - panią Marią Stachurską. Pani Maria samotnie wychowywała Anię i jej brata Piotra.

Spotkałam się z nim [z ojcem - przyp. red.] w zeszłym roku, jak Klara była malutka. Chciałam, żeby poznała dziadka. Gdy ma się doświadczenie niepełnej rodziny, to potem ta twoja staje się najwyższą wartością. Ja dla męża mogę zrobić dużo. Gdyby mi dzisiaj ktoś powiedział, żebym zrezygnowała z kariery, zrobiłabym to.

Zobacz też: Jak wygląda macierzyństwo w zakładzie karnym? Anna Lewandowska i Sztuki walki