Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz spotykają się z falą hejtu. "Nie umiem sobie zbudować zbroi"

IMG_2143
Razem na scenie, razem w życiu. Agnieszka i Marcin o wspólnym spektaklu i miłości
Źródło: Dzień Dobry TVN
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz od miesięcy są na ustach wszystkich. Wzbudzają emocje, wywołują dyskusje i nie zostawiają nikogo obojętnym. 9 marca zobaczymy ich razem na scenie Garnizonu Sztuki w spektaklu taneczno-muzycznym "Siedem" - projekcie, który dopiero się rodzi, ale już teraz budzi ogromną ciekawość. Jak wygląda proces przygotowań i czego mogą spodziewać się widzowie? O tym gwiazdorska para opowiedziała w Dzień Dobry TVN.

Taniec w życiu Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza

Agnieszka od najmłodszych lat związana jest z tańcem. Regularnie trenowała i brała udział w turniejach, zdobywając liczne tytuły. Taniec w życiu Marcina pojawił się zaś nieoczekiwanie. Gdy aktor wziął udział w jednym z programów tanecznych, zrozumiał, jak bardzo treningi wpływają na jego życie. Ruch nie tylko go otworzył, ale i pozwolił odblokować kompleksy, uruchomić ciało oraz świadomość.

- Odblokował mnie fizycznie, psychicznie. Odblokowywałem kompleksy, całą historię swoich 45 lat. To gdzieś siedzi w ciele. Grałem spektakl po czwartym odcinku i wszyscy koledzy powiedzieli: wow. Inaczej oddychasz, inaczej stoisz, myślisz. Mnie taniec uruchomił – stwierdził nasz gość.

Taniec połączył także życie prywatne Agnieszka i Marcina. Partnerzy poznali się w najtrudniejszych dla siebie okresach. Po przejściu życiowego K2 wiedzieli, że nic nie umocni ich bardziej, niż wspólne przeżywanie najtrudniejszych momentów.

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz o hejcie

Mimo wielkiej miłości, jaka połączyła tych dwoje, para spotyka się z falą hejtu. Dlaczego? Internauci na podstawie strzępów informacji potrafią oceniać i atakować.

- Jestem bardzo wrażliwa i mimo tego, że pracuje w tym biznesie 26 lat, to nie umiem sobie zbudować zbroi, żeby mnie to nie dotykało. Oczywiście mam to przepracowane i wiem, jakie strategie później działają, żeby to tak nie dotykało - mówiła aktorka i tancerka.

- Po programie zalała nas fala życzliwości, że chcemy robić coś zawodowego razem - podkreśliła przy tym gwiazda.

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz razem na scenie

Spektakl "Siedem" to opowieść o wolności, wyborach i relacjach, tworzona całkowicie po swojemu, bez kompromisów. Ona w sztuce odpowiada głównie za warstwę taneczną i choreograficzną, ale też po części muzyczną. On jest człowiekiem od zadań specjalnych. Jak przyznaje, lubi stronę techniczną, scenograficzną, rozwiązania przestrzenne.

- Powstało to z miłości do tańca i do teatru. To jest o relacji – wyjaśnił Marcin Rogacewicz. Agnieszka zaś dodała:

- To pracowało w nas, ale wymagało warsztatu, Marcin nie tańczył. Trzeba było zobaczyć, czy zakocha się w tańcu i czy to będzie forma, przez którą może się wyrażać. Okazało się, że tak, więc poszliśmy w tym kierunku, że tego tańca będzie dużo. Myślę, że Polska jest na to gotowa. Mam poczucie, że nawet stęskniona za tym tańcem, taniec może wyrazić dużo więcej niż słowa. Kiedy połączymy to z tekstem, teatrem, muzyką, to możemy poruszyć jeszcze głębiej emocje.

Choć spektakl rusza dopiero w marcu, już rozpoczęła się sprzedaż biletów, które cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Zdaniem Agnieszki i Marcina, projekt ten przyciągnie widzów zainteresowanych ruchem, tańcem i bardziej wymagającym teatrem, bowiem rynek lekkich komedii jest już mocno nasycony, a ludzie chcą czegoś innego.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości