- TPN wprowadził nowy zakaz - od teraz do końca lutego szlaki będą zamknięte od godziny 22 do 5 rano.
- Nocna turystyka zaburza naturalną aktywność fauny i zwiększa ryzyko niebezpiecznych sytuacji, szczególnie zimą i w trudnym terenie.
- Sylwestrowe wyjścia w góry, fajerwerki i naruszenia regulaminu przyspieszyły dyskusję o konieczności wprowadzenia ostrzejszych ograniczeń.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Tatrzański Park Narodowy wprowadza nowy zakaz
Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) wprowadziła nowy zakaz, który wszedł w życie w niedzielę 1 lutego. Od teraz do końca lutego szlaki będą zamknięte od godziny 22 do 5 rano. Do tej pory obowiązywał jedynie zakaz wędrówek po zmroku do świtu w okresie od 1 marca do 30 listopada.
Zakaz ma na celu ochronę nocnej aktywności dzikich zwierząt oraz poprawę bezpieczeństwa turystów.
- Coraz więcej osób wchodzi w góry po zmroku. To zwiększa ryzyko dla turystów i jednocześnie wpływa na przyrodę, w tym na nocną aktywność wielu gatunków zwierząt - podkreślił w rozmowie z PAP dyrektor TPN, Szymon Ziobrowski.
Ograniczenie to ma chronić zwierzęta, w tym budzące się po zimie i rozpoczynające okres godowy. Nocne ograniczenie turystyki umożliwia też zwierzętom swobodne przemieszczanie się między miejscami żerowania i odpoczynku. Przyrodnicy przypominają przy tym, że wędrówki nocą mogą być niebezpieczne dla turystów, ponieważ dzikie zwierzęta są wtedy bardziej aktywne.
Polski Związek Alpinizmu komentuje decyzję TPN
Jak czytamy w TVN24, ograniczenie TPN zyskało aprobatę Polskiego Związku Alpinizmu, jednak zwrócono też uwagę na potrzebę uwzględnienia specyfiki działaności taternickiej.
- Działalność związana z uprawianiem taternictwa powierzchniowego czy jaskiniowego wymaga często wyruszenia w góry jeszcze przed świtem. Bywa również tak, że panujące warunki lub logistyka wymuszają zakończenie akcji górskiej po godz. 22. Jesteśmy w tej sprawie w kontakcie z dyrekcją TPN i mamy nadzieję, że te uwarunkowania znajdą odzwierciedlenie w zarządzeniu - przekazał Piotr Xięski, wiceprezes PZA i przedstawiciel Komisji Tatrzańskiej.
Nocne wyprawy w Tatry. Dlaczego są problematyczne?
Problemy z nocnymi wyprawami w Tatry odnotowano m.in. w sylwestrową noc, kiedy turyści licznie wybierali się w góry po zmroku. Odnotowano wtedy dwa incydenty związane z użyciem fajerwerków - na Sarniej Skałce i w rejonie schroniska nad Morskim Okiem - oraz szereg drobnych naruszeń regulaminu parku. Niektóre zakończyły się mandatami, inne pouczeniami.
- Teren parku nocą nie jest przestrzenią do hucznej celebracji Nowego Roku - podkreślił dyrektor TPN.
W polskich Tatrach jest dostępnych 275 km znakowanych szlaków turystycznych o różnym stopniu trudności – od bardzo łatwych po bardzo trudne, wyposażone w urządzenia asekuracyjne, takie jak łańcuchy, klamry i drabinki. Szlaki są oznaczone pięcioma kolorami: czarnym, czerwonym, zielonym, niebieskim i żółtym; kolory nie wskazują stopnia trudności.
Zakaz używania rac i fajerwerków w górach. Jaka grozi kara?
Zakaz używania rac i fajerwerków oraz hałasowania wynika z ustawy o ochronie przyrody, która zabrania m.in. używania źródeł światła o otwartym płomieniu poza miejscami wyznaczonymi przez dyrektora parku. Odpalenie fajerwerków może odbywać się wyłącznie na podstawie indywidualnej decyzji Ministra Klimatu i Środowiska.
TPN przypomina, że za użycie rac i fajerwerków grozi kara grzywny do 500 zł, a przy kumulacji wykroczeń - do 1 tys. zł. W przypadku poważniejszych naruszeń lub odmowy przyjęcia mandatu sprawa kierowana jest do sądu, który może nałożyć grzywnę do 5 tys. zł.
Zobacz także:
- Szokujące nagranie z Tatr. "Aż prosi się o tragedię"
- Lekkomyślne zachowanie turystów w Tatrach. Internauci oburzeni. "Nazywajmy rzeczy po imieniu"
- Jak wygląda Zakopane po sylwestrze? "To się zdarza tylko 1 stycznia"
Autor: Regina Łukasiewicz
Źródło: PAP/tvn24
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages