Poważny problem w Tatrach. "Nie wygląda to dobrze"

Tatry i śmieci
TPN apeluje do turystów: "Prosimy, nie róbcie tego!"
Źródło: Undefined/Getty Images; facebook.com/TatrzanskiParkNarodowy
Tatrzański Park Narodowy opublikował na swoim profilu na Facebooku zdjęcia dokumentujące górę odpadków i porozrzucanego jedzenia niedaleko wejścia na szlak. "To, że ktoś wcześniej zostawił śmieci, nie usprawiedliwia dokładania kolejnych. Śmieci są realnym zagrożeniem dla zwierząt" - podkreślili przedstawiciele. Pod postem wybuchła dyskusja.

Dalsza część tekstu od wideo:

DD_20240629_Zakopane_McDonalds_live_REP
Czyste Tatry, czyli sprzątanie górskich szlaków
Źródło: Dzień Dobry Wakacje

Tatry. Góra śmieci i porozrzucane jedzenie

Przy wejściu na szlak w Kuźnicach turyści pod płotem zorganizowali sobie "śmietnik". Pozostawiali tam m.in. puszki i butelki po napojach, plastikowe opakowania i porozrzucane kabanosy. 

"Tutaj nie ma kosza na śmieci. Kuźnice to już teren Tatrzańskiego Parku Narodowego - tuż obok tego miejsca znajduje się punkt wejścia na szlaki. Można tu spotkać dzikie zwierzęta. Tymczasem ktoś uznał, że obok góry śmieci rozłoży jeszcze kabanosy… Prosimy, nie róbcie tego! Nie dokarmiajmy dzikich zwierząt. I wydawałoby się, że to oczywiste - nie rzucajmy śmieci "pod płot". To, że ktoś wcześniej zostawił śmieci, nie usprawiedliwia dokładania kolejnych. Śmieci są realnym zagrożeniem dla zwierząt" - napisali przedstawiciele TPN, publikując zdjęcia bałaganu.

Dlaczego w Tatrzańskim Parku Narodowym nie ma koszy na śmieci?

Jak wyjaśnili pracownicy TPN, kosze na śmieci i odpadki przywabiają dzikie zwierzęta, co ma fatalne skutki. "Mniejsze z nich zwabione zapachem niejednokrotnie dostają się do wnętrza butelek, skąd nie potrafią się wydostać i giną. Większe – jak lisy, łanie czy niedźwiedzie – uczą się kojarzyć zapach śmieci z jedzeniem. Z czasem tracą lęk przed ludźmi i zaczynają szukać łatwego pokarmu w pobliżu szlaków i domów" - czytamy.

Według TPN nawet zabezpieczone pojemniki nie eliminowałyby problemu, ponieważ zapach śmieci pozostaje w środowisku i nadal przyciąga zwierzęta. "Brak koszy nie usprawiedliwia decyzji o rzucaniu śmieci pod nogi. Śmieci wyrzucajmy w miejscach do tego przeznaczonych" - podkreślili przedstawiciele.

Post podzielił internautów. Jedni zgadzają się ze słowami TPN, a inni - obwiniają park za obecny stan rzeczy. "Co trzeba mieć we łbie, żeby taki syf robić?", "Nie wygląda to dobrze", "Czy kosze są, czy nie, nieistotne, to kwestia kultury", "Prawdziwy turysta charakteryzuje się wyznawanym etosem, czyli posiada zasady i wartości, tutaj tego zabrakło zdecydowanie", "W Słowacji są zabezpieczone kosze, ale wieczorem są zawsze opróżniane. Tak trudno Parkowi to zrobić", "W krajach cywilizowanych powinno się dbać o komfort turystów, tak jak czynią to od lat Szwajcarzy czy Austriacy, u których liczy się człowiek. Oni rozumieją, że kosz i toaleta są niezbędna przy masowej turystyce" - czytamy w komentarzach.

Zobacz także: