Styl Życia

Zdawał na prawo jazdy prawie 200 razy i wciąż nie ma dość. Czy ktoś taki powinien być kierowcą?

Styl Życia

Zdawał na prawo jazdy prawie 200 razy i wciąż nie ma dość. Czy ktoś taki powinien być kierowcą?

Mieszkaniec Piotrkowa Trybunalskiego jest niekwestionowanym rekordzistą w tamtejszym ośrodku nauki jazdy. Mężczyzna podchodził do egzaminu teoretycznego aż 193 razy. Jednak się nie poddaje - ponoć po raz kolejny zapisał się na test. O tym, czy każdy może być kierowcą, porozmawialiśmy z egzaminatorem Tomaszem Matuszewskim, instruktorem Filipem Raszewskim oraz aktorką i wokalistką Izabelą Trojanowską.

O mieszkańcu Piotrkowa Trybunalskiego zrobiło się głośno w całej Polsce. Mężczyzna od kilkunastu lat nie odpuszcza i wciąż próbuje zdać egzamin teoretyczny. I tu pojawia się pytanie, czy po 193 razie nie powinien dać sobie spokoju. 

Czy każdy powinien być kierowcą?

- Nie. (...) To rzadkie, myślę, że jesteśmy w okolicach promili, ale rzeczywiście takie osoby się zdarzają - mówi Tomasz Matuszewski. Zdaniem egzaminatora, jeśli ktoś po raz dziesiąty czy setny nie zdaje, to wystarczająca przesłanka do tego, by się głębiej nad tym zastanowić. Zwrócił przy tym uwagę, że w polskim systemie prawnym kierowca-amator zdający na kat. B musi poddać się jedynie badaniom lekarskim, a o psychologicznych nie ma mowy. Dlatego poradził osobie, która ma problem ze zdaniem egzaminu, by umówiła się na wizytę do psychologa transportu

Jakie błędy popełniane są najczęściej na egzaminie? Ekspert przyznał wprost, że to ta sama lista, co najczęstsze przyczyny wypadków:

  • nieustępowanie pierwszeństwa w obszarach skrzyżowań
  • nieustępowanie pierwszeństwa podczas zmiany pasa ruchu.

Prawo jazdy a umiejętności

W powszechnej opinii przyjęło się, że są kierowcy, którzy opracowują drogę, by skręcać tylko w prawo lub by omijać wszelkie ronda. Trener doskonalenia techniki jazdy potwierdził, że nie są to miejskie legendy.

- Przychodzą do mnie z różnymi lękami, strachami. Mówią, że jakieś rondo jest praktycznie nie do przejechania. Natomiast rola instruktora jest taka, by oswoić kursanta z tym "niebezpieczeństwem". Pokazać, jak łatwo i w bezpieczny sposób można to zrobić. Myślę, że z wyjeżdżonymi godzinami to przechodzi – mówił instruktor Filip Raszewski.

Jego słowa potwierdza Tomasz Matuszewski, według którego powinna być uruchomiona druga faza szkolenia dla tych, którzy mają uprawnienia. Dla porównania - w Niemczech jest o wiele więcej ośrodków doszkalających. Właśnie u naszych sąsiadów piosenkarka Izabela Trojanowska zdawała prawo jazdy. Mimo to od 20 lat nie jest czynnym kierowcą. Dlaczego? Tego dowiesz się z materiału wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz także:

Co sądzisz o tym artykule?
77
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0